Warszawa
24/06/2026, 16:40
Partly cloudy
Partly cloudy
27°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 64%
Wiatr: 3.6 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 4 m/s NW
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
26/06/2026
Dzień
01
Clear sky
32°C
Wiatr: 3.1 m/s NE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Brakuje spójnej polityki

Zbliżenie różnych roślin i traw, ukazujące zróżnicowaną fakturę i strukturę liści.
fot. ODH

 Tekst przypominany w ramach cyklu z archiwum Telegrafu:

Polityka miejska wobec zieleni jest delikatnie mówiąc dziwna. Z jednej strony wycinane są drzewa stare, w wielu miejscach niszczone są pod zabudowę miejsca zielone, z drugiej jednak strony jest promowane sadzenie dużych drzew w centrach miast, gdzie drzewa te zasłaniają zabytki, przeciwko czemu protestują varsavianiści. Pomijając jednak kwestie samych zabytków – czy takie sadzenie drzew rekompensuje wycinkę ich gdzie indziej?

Jarosław „Jarema” Dubiel: To oczywiście działanie bez sensu. Jeśli chodzi o drzewa duże, czyli starsze, to one się często nie przyjmują, więc ich przesadzanie nie ma większego sensu. Sadzenie drzew nowych, młodych, jest oczywiście sensowne, ale też oczywiście zależy gdzie, kosztem czego (nie wnikam tu w kwestie architektoniczne). Natomiast samo zasadzenie nowych drzew nie rekompensuje niszczenia stuletnich pomników przyrody, wycinania i niszczenia całych połaci zieleni. Z tym niestety w Warszawie dość często mamy do czynienia.

Miasto mówi o kompleksowej polityce wobec miejskiej zieleni. Czy mamy z czymś takim w stolicy do czynienia?

Absolutnie nie. Dochodzi do wielu absurdów. Przykładem jest na przykład polityka rowerowa. Ja jestem całym sercem za tym, by transport rowerowy upowszechniać, rozreklamowywać. To doskonała alternatywa dla samochodów. Ale w stolicy naprawdę aż boli serce, gdy niszczy się trawniki i zieleń po to, by powstała ścieżka rowerowa na podwórku otoczonym budynkami, gdzie jest już jezdnia i chodnik, np. ulica Biała. Upowszechnianie zdrowego stylu życia nie może odbywać się kosztem zieleni. A to się dzieje niestety często.

No dobrze, ale jest temat, który ekolodzy podnoszą często – kwestia ograniczenia ruchu samochodowego. Tu wszyscy to popierają, tylko że często dzieje się tak, że zamykany jest dla ruchu jakiś fragment miasta, a w innym przez to tworzą się korki i większy smog. To gdzie ta ekologia?

I tu dochodzimy znów do braku pomyślunku i jakiejkolwiek myśli przewodniej. Zamknięcie ruchu dla aut ma sens, ale też nie dla wszystkich – bo na przykład osoby z niepełnosprawnościami muszą mieć zapewniony transport. Jest kwestia komunikacji miejskiej – ona powinna iść w parze z zamykaniem ruchu, gdy ktoś na przykład nie dotrze na spotkanie z powodu spóźnienia się komunikacji miejskiej, powinien mieć darmową taksówkę. Niestety mądrej polityki komunikacyjnej, uwzględniającej kwestie ekologiczne ale też funkcjonalność, jak i mądrej polityki przestrzennej uwzględniającej miejską zieleń w stolicy bardzo brakuje.

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…