Warszawa
22/03/2026, 13:32
Partly cloudy
Partly cloudy
13°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 3.4 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

„Bo zajechał mu drogę”. Atak tasakiem na Mokotowie

Zbliżenie dłoni trzymającej duży nóż rzeźniczy z drewnianą rękojeścią.
fot. Policja

Jazda po polskich drogach często wymaga stalowych nerwów, a kierowcom puszczają nerwy. Nie inaczej było na Mokotowie, gdzie na ulicy Czerniakowskiej kierujący autem dynamicznie zajechał drogę kierowcy hyundaia. Ten wybiegł z tasakiem i groził, że zabije.

Zbliżenie dłoni trzymającej duży nóż rzeźniczy z drewnianą rękojeścią.
fot. Policja

Jak podaje Komenda Stołeczna Policji,  33-latek kilka dni przed zatrzymaniem, jechał ulicą Czerniakowską na warszawskim Mokotowie. Przy zjeździe na Aleję Witosa inny uczestnik ruchu drogowego wracający z żoną z pracy zasygnalizował zmianę pasa ruchu i dynamicznie wjechał przed hyundaia, którym jechał podejrzany. Ten manewr wyprowadził go z równowagi, wobec powyższego sięgnął za tasak, który woził pod siedzeniem i wyszedł wytłumaczyć pokrzywdzonemu, że nie zgadza się z jego sposobem jazdy – relacjonuje policja.

Wobec mężczyzny użył słów wulgarnych i zagroził mu, że go zabije. Pokrzywdzony uwierzył, że groźba może zostać spełniona i zrezygnował z konwersacji z mężczyzną, który wydawał się nieobliczalny i zdolny do użycia tasaka. Pokrzywdzony postanowił jednak zgłosić zdarzenie na policję.

Funkcjonariusze ustalili okoliczności oraz cechy, po których mogliby znaleźć nerwowego kierowcę, a następnie złożyli mu wizytę. 33-latek świadczący na co dzień usługi przewozu osób, potwierdził, że brał udział w takim incydencie. Uniósł się, ponieważ kierowca zajechał mu drogę i chciał w ten sposób zaakcentować swoje niezadowolenie. Policjanci zabezpieczyli tasak z jego samochodu – podaje policja. Właściciel przedmiotu tłumaczył funkcjonariuszom z wydziału do zwalczania przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, że wozi ze sobą tasak dla bezpieczeństwa, ponieważ kiedyś został napadnięty. Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzuty, grozi mu kara dwóch lat więzienia.

(źródło: policja.pl)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…