Koniec roku upłynął pod znakiem wzrostu cen. Bez wątpienia będzie to też jeden z głównych tematów 2022 roku.
Wróciła. Po latach, gdy wydawała się złym wspomnieniem, a przez niektórych publicystów była wręcz chwalona, inflacja znów stała się problemem Europy i Polski. W ślad za nią galopująco rosną ceny. Drożyzna jest problemem, który bezpośrednio dotyka zarówno tak zwykłych Polaków, jak i największe firmy. A także stanowi jeden z czynników, który może mocno zachwiać notowaniami rządzących. Oni sami tłumaczą, że wzrost cen zależy nie od nich, ale od sytuacji międzynarodowej. Opozycja z kolei obwinia rząd. Eksperci racje wypośrodkowują. Ich zdaniem czynniki międzynarodowe miały oczywiście wpływ na to, co się dzieje. Jednocześnie jednak rząd przespał sytuację, nie reagując na czas, gdy inflację można było już przewidzieć. Teraz kluczowe będą podwyżki stóp procentowych, które mają inflację zdławić. A także tarcze antyinflacyjne. Narzędzie to nie pomoże jednak w walce z samą inflacją. Może natomiast ograniczyć jej negatywne społeczne skutki. Bez wątpienia jednak drożyzna będzie jednym z głównych tematów w 2022 roku.



