Liczymy na pełne, szybkie i transparentne wyjaśnienie sprawy. Osoby z zarzutami zostaną odsunięte od zadań służbowych – brzmi komunikat Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. Chodzi o wiceburmistrza Adama C. i naczelnika Wydziału Architekstury Jacka G., aresztowanych pod zarzutem korupcji.
Nie milkną echa zatrzymania a potem aresztowania wiceburmistrza i naczelnika Wydziału Architektury Dzielnicy Praga-Południe. „W związku z zatrzymaniem dwóch urzędników Urzędu Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy w dniu 11.07.2023r, informujemy, że liczymy na szybkie, pełne i transparentne wyjaśnienie tej sprawy. I ustalenie stanu faktycznego. Osoby, którym zostały postawione zarzuty, zostaną odsunięte od wykonywania obowiązków służbowych”. Jak czytamy na stronie urzędu, dzielnica bezzwłocznie zwróci się do Biura Kontroli Urzędu m.st. Warszawy. Z prośbą o przeprowadzenie dodatkowego audytu w Urzędzie Dzielnicy Praga-Południe. Audytorzy sprawdzą obszary spraw prowadzonych przez zatrzymanych urzędników, czytamy w komunikacie. Wcześniej w przesłanym nam piśmie biura prasowego Michał Szweycer, główny specjalista w Biurze Prasowym Urzędu Dzielnicy Praga-Południe odpowiadając na nasze pytania pisał: „Na obecną chwilę możemy jedynie potwierdzić, że powołane do tego organy prowadzą swoje czynności i ustalają stan faktyczny. Dalsze decyzje będą zapadały w oparciu o rozstrzygnięcia organów wymiaru sprawiedliwości”. Później dzielnica poinformowała o odsunięciu urzędników i przeprowadzeniu audytu.
O co chodzi w tej sprawie
Funkcjonariusze CBA do południowopraskiego ratusza weszli we wtorek, 11 lipca. W sprawie łącznie zatrzymali cztery osoby. To dwaj przedsiębiorcy i dwaj urzędnicy – wspomniany Adam C. i Jacek G. G. pracował w Urzędzie Dzielnicy Targówek. Według CBA miał naruszyć prawo, by pomóc prywatnej firmie uzyskać korzystną dla niej decyzję.
Spółka, która skorzystała na działaniach urzędnika nieformalnie należała do Adama C. Wiceburmistrz w zamian za korzystne decyzje miał zatrudnić Jacka G. jako dyrektora wydziału. Pozostali zatrzymani to fikcyjny prezes firmy oraz przedsiębiorca, który wg śledczych wystawiał wystawiał puste faktury na rzecz spółki zarządzanej przez urzędnika. Dokumenty nie odzwierciedlały zdarzeń gospodarczych i służyły do wyłudzenia należności publicznoprawnej – informuje CBA. Sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. Zatrzymani usłyszeli zarzuty. Adama C. sąd aresztował na trzy miesiące.
(źródło: NTW, CBA, UD Praga-Południe)



