Z Rafałem Trzaskowskim można się solidaryzować w jednej kwestii – należy do najbardziej atakowanych przez TVP polskich polityków. Brutalność tych ataków może przysporzyć mu wręcz sympatii – mówi prof. Antoni Dudek, politolog i historyk, UKSW.
Oceniając pierwszą część kadencji Rafała Trzaskowskiego uderza to, że skupiał się głównie na polityce ogólnopolskiej, natomiast nie odnotowaliśmy ani jednej rzeczy, która byłaby jego osobistym sukcesem w mieście, na przykład jakiejś kluczowej inwestycji. Lech Kaczyński miał Muzeum Powstania Warszawskiego, Hanna Gronkiewicz-Waltz, którą ja oceniam bardzo krytycznie, miała II linię metra. Rafał Trzaskowski nie miał w pierwszej połówce kadencji żadnego tego typu sukcesu, z którym mógłby być kojarzony. Mam nadzieję, że symbolem jego polityki nie stanie się zwężanie ulic, bo w tej kwestii ratusz jest jak widzę konsekwentny. Natomiast z Rafałem Trzaskowskim można się solidaryzować w jednej kwestii – należy do najbardziej atakowanych przez TVP polskich polityków. Brutalność tych ataków może przysporzyć mu wręcz sympatii.
(Spisał hp)



