Dzięki naładowanemu telefonowi komórkowemu małżeństwo mogło wezwać pomoc. 69-letni mieszkaniec powiatu płońskiego zgubił się z żoną podczas grzybobrania. Pomogło wezwanie numeru alarmowego.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie gminy Glinojeck. Jak informuje mazowiecka policja, 69-latek zgłosił się na numer alarmowy. Powiedział, że podczas grzybobrania zgubił się razem żoną. Mieszkaniec powiatu płońskiego nie potrafił odnaleźć żadnego charakterystycznego punktu orientacyjnego. Dodał, że bateria w jego telefonie jest na wyczerpaniu. Na miejsce udali się policjanci z Glinojecka. Korzystając ze współrzędnych geograficznych przesłanych przez zgłaszającego, funkcjonariusze natychmiast pojechali do lasu w rejonie miejscowości Wola Młocka. Po kilkudziesięciu minutach mundurowi odnaleźli małżeństwo. Na szczęście nic im się nie stało – relacjonuje policja. Dodaje, że w tym wypadku dzięki rozsądnemu zachowaniu i zgłoszeniu na numer alarmowy oraz szybkiej interwencji policjantów historia zakończyła się szczęśliwie. Apeluje przy tym, by dobrze przygotowywać się do podobnych wypadów. Między innymi informować bliskich o planach. Chodzić do lasu w większych grupach, zadbać o odpowiedni ubiór i o to, by mieć naładowany telefon komórkowy, co w razie czego pomoże wezwać pomoc – podsumowuje policja.



