Przez trzy lata unikał kary za swój czyn. Teraz wpadł dzięki śladom DNA. We wtorek sąd go aresztował. Mężczyźnie grozi kara nawet do 20 lat więzienia.
Finał głośnej sprawy sprzed kilku lat na Mazowszu. Wpadł bandyta, który w 2022 roku wszedł do jednego z mieszkań i pałką terroryzował mężczyznę i kobietę. Do zdarzenia doszło w 2022 roku w Radomiu. Jak relacjonuje mazowiecka policja, napastnik wszedł do jednego z mieszkań i pałką zaatakował przebywających tam kobietę i mężczyznę. Chciał zabrać pieniądze w kwocie 200 złotych, ale dzięki zdecydowanej postawie napadniętych nie udało mu się ukraść pieniędzy. Następnie sprawca uciekł. Ruszyły poszukiwania sprawcy. Kluczowe okazało się znalezienie oraz właściwe zabezpieczenie śladów DNA na miejscu przestępstwa. Niemal trzy lata po zdarzeniu udało właśnie dzięki analizie DNA udało się ustalić, że sprawcą rozboju mógł być 42-letni mieszkaniec Radomia. Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnej celi. W prokuraturze 42-latek usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. We wtorek sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Sprawcy grozi do 20 lat więzienia – podsumowuje policja.



