Warszawa
23/03/2026, 17:26
Partly cloudy
Partly cloudy
13°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 1.2 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 20% / Rain
 
Subskrybuj

Uwierzył nawigacji i wjechał do miasta… kombajnem rolniczym. Na kilka godzin zablokował ruch na ulicy

Kombajn całkiem zablokował ulicę, fot. policja, mat. pras.

Duże utrudnienia w Płońsku. Przyczyną zablokowania ulicy był kombajn rolniczy, który zablokował ulicę Zduńską. Kierujący tłumaczył, że do miasta poprowadziła go nawigacja.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór. Jak relacjonuje mazowiecka policji, dyżurny płońskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zablokowanej ulicy Zduńskiej. Jak się okazało, przyczyną utrudnień był kombajn rolniczy marki John Deere, którym kierował 27-letni mieszkaniec powiatu płockiego. Mężczyzna tłumaczył, że jechał od strony Baboszewa w kierunku Nowego Miasta, a przez teren Płońska poprowadziła go nawigacja, gdyż wybrał najkrótszą trasę. Po wjechaniu do miasta poruszał się kilkoma ulicami, gdzie nie zastosował się do obowiązujących zakazów wjazdu pojazdów o masie całkowitej przekraczającej określony tonaż. Następnie skręcił w jednokierunkową ulicę Zduńską, gdzie utknął. Wąska ulica, z jednej strony zastawiona samochodami na miejscach postojowych, a z drugiej ograniczona chodnikiem, znakami drogowymi i latarniami, okazała się dla szerokiego kombajnu zbyt trudna do pokonania. Pojazd, pomimo tego, że kierowca próbował jechać częściowo po chodniku, utknął na około 2 godziny i całkowicie zablokował przejazd – relacjonuje policja. Na miejsce przybyli funkcjonariusze, którzy pomogli w rozwiązaniu sytuacji. Skontaktowali się z właścicielami zaparkowanych aut, dzięki czemu udało się je przestawić, a kierowca kombajnu mógł bezpiecznie wyjechać z ulicy i ruszyć dalej w kierunku Nowego Miasta. Ponieważ próbując sobie skrócić drogę, wjechał na teren miasta, gdzie na kilku ulicach nie zastosował się do znaków B-18, czyli zakazu wjazdu pojazdów o masie całkowitej przekraczającej określony tonaż, 27-latek dostał mandat w wysokości 500 zł i dwa punkty karne. Policjanci przypominają, że przed wyruszeniem w trasę warto dokładnie sprawdzić przebieg planowanej drogi. Nawigacja nie zawsze uwzględnia ograniczenia dla pojazdów ciężkich czy rolniczych – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Zbliżenie złotej stalówki pióra wiecznego na papierze, piszącej.

Dwóch województw na Mazowszu nie będzie, ale może czas zmienić granice (OPINIA)

Chyba na dobre upadła lansowana kilka lat temu koncepcja podziału Mazowsza i powołania osobno województwa stołecznego (Warszawa i ościenne powiaty) oraz mazowieckiego (reszta regionu). Jednak nie można wykluczyć, że za…

Oprawca z Legionowa znęcał się nad własnym tatą, groził, że zabije. Zwyzywał policjantów

Znęcanie psychiczne i fizyczne, groźby śmierci – to codzienność mieszkańca Legionowa, którego oprawcą był rodzony syn. 37-latek odpowie jak recydywista. A więc kara może być dłuższa. Dramat starszego mężczyzny z…

Nie miał uprawnień do kierowania, był kompletnie pijany i wiózł autem małą córeczkę

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy zatrzymanemu na Mazowszu. Mężczyzna bez uprawnień prowadził auto, miał 2 promile alkoholu w organizmie, a w dodatku opiekował się małą córeczką. Wpadł,…