Bardzo groźny incydent na Mazowszu. Z naczepy ciężarówki spadł betonowy, kilkutonowy pojemnik na szambo. Gdyby na miejscu była osoba piesza, bądź samochód, mogło dojść do tragedii.
Do zdarzenia doszło w nocy, w poniedziałek 28 lipca, przy ulicy Warszawskiej w miejscowości Wsola, w powiecie radomskim. Jak informuje mazowiecka policja, 34-letni obywatel Ukrainy kierował ciężarową scanią. Na naczepie przewoził kilkutonowy betonowy zbiornik na szambo. Niestety nie zabezpieczył odpowiednio ładunku. Podczas jazdy ładunek wypadł z przyczepy i runął na jezdnię. Zbiornik o pojemności 5 tysięcy litrów i wadze kilku ton uszkodził nawierzchnię asfaltową oraz bariery energochłonne. Na szczęście w pobliżu nie znajdowali się inni uczestnicy ruchu drogowego, co zapobiegło tragedii. Podczas kontroli policji drogowej z Radomia okazało się, że kierowca wykonywał transport nielegalnie, bez rejestracji czasu pracy. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy i skierowali wniosek o ukaranie do sądu – relacjonuje policja. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ładunek uderzył w innych uczestników ruchu. W przypadku przekazania sprawy do sądu, grozi kara grzywny do 3 tysięcy złotych lub nagana.



