Szokujące zdarzenie na Mazowszu. Starszy mężczyzna, pacjent SOR zaatakował lekarza, wziął gaśnicę, chciał bić medyka. Teraz agresorowi grozi więzienie.
Do zdarzenia doszło w nocy, we wtorek 21 października, w szpitalu w Makowie Mazowieckim. Jak relacjonuje mazowiecka policja, ratownicy medyczni na SOR udzielali pomocy starszemu mężczyźnie. 70-latek był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu. Starszy pan podczas badania w jednym z gabinetów stał się agresywny, wszczął awanturę i w pewnym momencie chwycił w dłoń gaśnicę, którą próbował uderzyć ratownika medycznego – relacjonuje policja. Pracownicy szpitala natychmiast wezwali na miejsce funkcjonariuszy. Policjanci obezwładnili i zatrzymali agresywnego pacjenta, potem przewieźli go do policyjnej celi. Gdy starszy pan wytrzeźwiał, usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. 70-latkowo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja. Nie był to pierwszy taki przypadek w ostatnich dniach na Mazowszu. W Warszawie, w przychodni na Pradze kobieta zaatakowała lekarza, na szyi zacisnęła mu stetoskop. Również interweniowały służby.



