Podejrzany jest o rozbój i nękanie. Sąd go aresztował, ten jednak się ukrywał. Policjanci złapali go w mieszkaniu w Radomiu.
Rozbój, czyli obrabowanie kogoś przy użyciu siły, to zbrodnia, za którą można spędzić za kratami nawet 15 lat więzienia. Jak informuje mazowiecka policja, sąd tymczasowo aresztował na miesiąc mieszkańca województwa, podejrzanego o właśnie rozbój i nękanie. Mężczyzna jednak ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Prokuratura Rejonowa Radom Zachód wystawiła za nim list gończy. Ustalaniem miejsca pobytu podejrzanego zajęli się radomscy policjanci z zespołu poszukiwań. W związku z podejrzeniem, że w pewnym lokalu w Radomiu może przebywać ścigany 28-latek, funkcjonariusze przeszukali mieszkanie na terenie miasta. W jednym z pokoi, w drewnianej podłodze policjanci zauważyli właz do małego pomieszczenia – piwniczki na przetwory, a w niej ukrywającego się 28-latka. Zatrzymali mężczyznę i przewieźli mężczyznę do aresztu śledczego – relacjonuje policja. Za rozbój grozi kara od 2, do 15 lat więzienia. Jeśli napastnik posługuje się bronią, czy przedmiotem ją przypominającym, kara jest dłuższa, wynosi nawet 20 lat.



