Ponad rok trwała tragedia mieszkanki Mazowsza i jej kilkuletniej córki. Mąż fizycznie i psychicznie znęcał się nad rodziną.
Do zdarzenia doszło w gminie Pomiechówek, w powiecie nowodworskim. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, mieszkaniec gminy pod wpływem alkoholu od dłuższego czasu wszczynał awantury, podczas których nie tylko znieważał, ośmieszał i poniżał swoją żonę. Kobietę popychał, szarpał i uderzał, a nawet rzucał w nią przedmiotami. Świadkiem tych scen był mała dziewczynka – córka pary. Ona również doświadczała przemocy psychicznej i fizycznej ze strony ojca. W końcu kobieta nie wytrzymała i zgłosiła sprawę – relacjonuje policja. Na miejsce udał się patrol. Podczas interwencji agresywny 43-latek groził policjantowi, że go zabije. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i przetransportowali do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad osobami najbliższymi oraz znieważenia interweniującego policjanta. Sąd tymczasowo aresztował 43-latka na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja. I apeluje, aby osoby doświadczające przemocy nie bały się szukać pomocy.



