Ksiądz Mirosław M., proboszcz parafii w Przypkach, który dokonał bestialskiego zabójstwa usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrócieństwem. Ostre konsekwencje wyciągnęły też władze kościelne. Duchowny przestał być proboszczem, a Archidiecezja Warszawska wystąpiła do Watykanu o wydalenie Mirosława M. ze stanu kapłańskiego. Postępowania karne prokuratury i kanoniczne toczą się równolegle. W niedzielę w parafiach Archidiecezji Warszawskiej odbyły się nabożeństwa ekspiacyjne. We wszystkich kościołach księża odczytali list metropolity warszawskiego, abp. Adriana Galbasa.
Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. Według wstępnych ustaleń prokuratury ksiądz Mirosław M., jechał samochodem ze znajomym bezdomnym. Doszło do sprzeczki, która zakończyła się straszliwą zbrodnią.
Bestialski mord
Według informacji prokuratury duchowny wyjął siekierę, ranił znajomego. Następnie swoją ofiarę wyjął z auta i podpalił – pokrzywdzony w chwili podpalenia jeszcze żył – informowała zaraz po zbrodni prokuratura. Mirosław M. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu od 15 lat więzienia do dożywocia. Zdecydowanie zareagowała Archidiecezja Warszawska. List do wiernych skierował metropolita warszawski abp Adrian Galbas. A specjalny komunikat przekazał rzecznik kurii, ksiądz Przemysław Śliwiński. „Ze względu na powagę przestępstwa i wielkie zgorszenie społeczne Metropolita Warszawski abp Adrian Galbas niezwłocznie zwraca się do Stolicy Apostolskiej z wnioskiem o wymierzenie najwyższej kary przewidzianej w prawie kanonicznym dla duchownego – wydalenia ze stanu kapłańskiego, zgodnie z kanonem 1397 §3 Kodeksu Prawa Kanonicznego” – czytamy w komunikacie. „Najwyższy wymiar kary w prawie kanonicznym oznacza najwyższą możliwą sankcję dotyczącą statusu duchownego. Nie oznacza to jednak, że Kościół ogranicza się tylko do tej sankcji ani że sprawca nie poniesie innej odpowiedzialności” – przekonuje rzecznik kurii.
Kościół deklaruje pełną współpracę
„Prawo świeckie i prawo kanoniczne działają równolegle: w przypadku przestępstwa zabójstwa proces karny prowadzi państwo, a karę orzeka sąd. Kościół deklaruje pełną współpracę z organami śledczymi i państwowym wymiarem sprawiedliwości w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej zbrodni oraz w oczekiwaniu na sprawiedliwą i adekwatną karę orzeczoną przez sąd państwowy” – brzmi komunikat. Jak wynika ze słów rzecznika kurii, „Z powodu popełnienia zbrodni zabójstwa duchowny zaciągnął nieprawidłowość kanoniczną, czyli przeszkodę do wykonywania jakichkolwiek czynności kapłańskich. Mówi o tym kanon 1044 §1, w odniesieniu do kanonu 1041 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Jednym z jej skutków jest utrata urzędu proboszcza”. Parafia w Przypkach ma administratora. A w ostatnią niedzielę, we wszystkich kościołach Archidiecezji Warszawskiej podczas Mszy Świętych księża odczytali specjalny komunikat Metropolity Warszawskiego abp. Adriana Galbasa. Ponadto po każdej Mszy Świętej w Archidiecezji odprawili nabożeństwo ekspiacyjne.



