Warszawa
22/03/2026, 04:23
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.8 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Po pijanemu okradł żywą szopķę bożonarodzeniową. Nie wiadomo ile dokładnie zabra

Kajdanki w Kodeksie karnym (KPK).
fot. policja

Do 10 lat więzienia grozi mężczyźnie, który przed świętem Trzech Króli włamał się do żywej szopki w Płońsku i zabrał pieniądze. Przyznał się do winy.

Do zdarzenia doszło na początku stycznia, policja poinformowała o nim w tym tygodniu. Jak relacjonuje mazowiecka policja, dzień przed świętem Trzech Króli funkcjonariusze z Płońska otrzymali zgłoszenie, że ktoś uszkodził skarbonki przy żywej szopce bożonarodzeniowej na terenie przykościelnym przy ul. ks. Romualda Jaworskiego. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że przy betlejemskiej szopce z żywymi zwierzętami ustawione były dwie skarbony, do których odwiedzający wrzucali datki. Jedna z nich była drewniana, zamykana na kłódkę. Druga miała formę figurki anioła. Obie zostały uszkodzone, a zabezpieczenia zerwane. Z wnętrza skarbonek zniknęły pieniądze – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu znajdującego się na terenie przykościelnym oraz pobliskich sklepów. Analiza materiału pozwoliła rozpoznać mężczyznę widocznego na nagraniach.

Sprawcą okazał się 41-letni mieszkaniec Płońska. Policjanci zatrzymali podejrzanego, który podczas składania wyjaśnień, przyznał się do popełnienia przestępstwa. Jak relacjonował, do zdarzenia doszło 4 stycznia, gdy wracał do domu pod wpływem alkoholu. Przechodząc obok kościoła, zauważył szopkę. Gdy zobaczył skarbonki z pieniędzmi, wszedł do środka. Najpierw włamał się do drewnianej skarbony, zrywając kłódkę i zabezpieczenia. Gdy to się udało, postanowił otworzyć również drugą, w kształcie anioła. Z obu zabrał pieniądze – relacjonuje policja.Nie wiadomo, ile dokładnie pieniędzy znajdowało się w skarbonkach. Sam sprawca przyznał, że mogło to być około tysiąca złotych. 41-latek usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Oprawca z Legionowa znęcał się nad własnym tatą, groził, że zabije. Zwyzywał policjantów

Znęcanie psychiczne i fizyczne, groźby śmierci – to codzienność mieszkańca Legionowa, którego oprawcą był rodzony syn. 37-latek odpowie jak recydywista. A więc kara może być dłuższa. Dramat starszego mężczyzny z…

Nie miał uprawnień do kierowania, był kompletnie pijany i wiózł autem małą córeczkę

Nawet do pięciu lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy zatrzymanemu na Mazowszu. Mężczyzna bez uprawnień prowadził auto, miał 2 promile alkoholu w organizmie, a w dodatku opiekował się małą córeczką. Wpadł,…

Mazowiecki atak piłą spalinową. Napastnik ruszył na policjantów. Groził im śmiercią

Dziesięć lat więzienia grozi mieszkańcowi gminy Żelechów. 52-latek ruszył na policjantów z piłą spalinową. Włączył ją, mówił, że zabije. A wszystko zaczęło się od awantury domowej. Do zdarzenia doszło w…