Skrajna nieodpowiedzialność i bezduszność – tak można określić zachowanie 54-letniego mieszkańca powiatu otwockiego, który w rejonie ulicy Długiej w Józefowie oddał strzały do przebywających w mieście dzików. Odpowie za kłusownictwo, ale też za zagrożenie dla życia innych osób.
Do zdarzenia doszło 11 października w rejonie ulicy Długiej w Józefowie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o oddaniu strzałów z broni w kierunku dzików, w wyniku czego śmierć poniosło jedno ze zwierząt. Zdarzenie miało miejsce w miejscu publicznym, co stwarzało zagrożenie również dla przypadkowych osób. Po kilku dniach policjanci zatrzymali podejrzanego na terenie Warszawy. Okazał się nim 54-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu otwockiego. W trakcie przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez mężczyznę funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli szereg dowodów, w tym broń palną, broń czarnoprochową, pneumatyczną, gazową oraz amunicję – relacjonuje policja. Zatrzymany usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami, kłusownictwa, złamania przepisów ustawy o posiadaniu broni i amunicji. W dodatku strzelając w miejscu publicznym, podejrzany naraził inne osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Usłyszał za to zarzuty z art. 160 § 1 Kodeksu karnego, za które grozi mu dodatkowo do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia – podsumowuje policja.



