Pracownice pomocy społecznej, a potem policjanci i ratownicy medyczni, pojawili się w domu starszego pana, który był wychłodzony we własnym domu.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, miejscowości Brzeski. Jak relacjonuje mazowiecka policja, dyżurny przysuskiej komendy skierował na miejsce funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Odrzywole. Mieli pomóc załodze pogotowia ratunkowego z Nowego Miasta nad Pilicą w związku z podejrzeniem wychłodzenia organizmu starszego mężczyzny. Na miejscu znajdowały się również pracownice Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Klwowie, które odwiedziły mężczyznę, i to one wezwały karetkę. Ratownicy zbadali mężczyznę. Stwierdzono wychłodzenie organizmu, jednak stan nie zagrażał życiu ani zdrowiu. Mężczyzna odmówił przewiezienia karetką do szpitala na dalsze badania – relacjonuje policja. W domu było bardzo zimno, rozpalono więc ogień, przyniesiono węgiel i drewno. 80-latek miał zapas jedzenia, a pracownice GOPS, zobowiązały się do objęcia mężczyzny opieką oraz regularnych wizyt, pomocy w codziennych czynnościach. O sytuacji mężczyzny poinformowano dzielnicowego – relacjonuje policja. I przypomina, że w okresie zimowym warto zwracać uwagę na osoby starsze, samotne oraz bezdomne.



