Warszawa
08/04/2026, 14:38
Overcast
Prognoza
8°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 4.7 m/s NNW
Opis: 0mm /59% / Rain
Prognoza
09/04/2026
Dzień
07
Prognoza
4°C
Wiatr: 5.1 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
10/04/2026
Dzień
07
Prognoza
9°C
Wiatr: 2.6 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Misterna sztuczka bezwzględnych oszustów. Udawali tych, którzy ratują przed przestępcami

Oszuści dzwonią , nie dawajmy się nabrać fot. Pixabay.com zdj. ilustr.

Mieszkanka Mazowsza odebrała serię telefonów o bezpieczeństwie konta, z ostrzeżeniami o działaniach oszustów. Gdy oszuści wzbudzili zaufanie, wyłudzili pieniądze od pokrzywdzonej.

Wszystko zaczęło się niewinnie, 65-latka odebrała telefon. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, w słuchawce odezwała się kobieta. Powiedziała, że ktoś włamał się na konto bankowe starszej pani i próbował zaciągnąć kredyt. Brzmiało poważnie, ale też wiarygodnie. Pokrzywdzona usłyszała, że sprawa zostanie przekazana dalej. I rzeczywiście, chwilę później telefon zadzwonił po raz kolejny. Tym razem mężczyzna. Numer stacjonarny. Profesjonalnym tonem mówił o bezpieczeństwie, o konieczności natychmiastowego działania. Zapewniał, że zajmie się blokadą kont, że zgłosi sprawę na policję. Wszystko brzmiało logicznie, spójnie, jak procedura, która musi się wydarzyć. Potem kolejny telefon. Tym razem ktoś, kto przedstawił się jako funkcjonariusz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Warszawie. Pytał o szczegóły, o konta, o ewentualne transakcje. Podał nawet dane rzekomego sprawcy. Imię, nazwisko, miasto. Konkret, który miał rozwiać wątpliwości – relacjonuje policja.

Na końcu padła kwota: 10 tysięcy złotych, które ktoś próbował ukraść. Kolejny mężczyzna poinformował, że dla bezpieczeństwa założono kobiecie tymczasowe konto, co miało być standardową procedurą. Aby pieniądze uratować, środki należy przelać. 65-latka poszła do banku. Zleciła przelew natychmiastowy na kwotę prawie 15 tysięcy zł. Myślała, że pozwoli jej to ochronić własne pieniądze. Po jakimś czasie kobieta skontaktowała się z córką. Wtedy dowiedziała się, że padła ofiara oszustów. Pokrzywdzona próbowała jeszcze cofnąć przelew. Bezskutecznie. W przypadku przelewów natychmiastowych pieniądze znikają szybciej, niż pojawia się refleksja – relacjonuje policja. I przypomina, że dziś oszuści nie proszą już wprost o pieniądze. Oni tworzą sytuację, w której to ofiara myśli, że robi coś właściwego. Policja, banki, instytucje nie każą przelewać pieniędzy na „bezpieczne konta”. Jeśli ktoś dzwoni i mówi, że trzeba działać natychmiast – to właśnie wtedy trzeba się zatrzymać i poważnie zastanowić – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Nie żyje rowerzysta, kilka osób rannych. Świąteczny weekend na mazowieckich drogach

Tragiczny wypadek w Wierzbicy Kolonii, gdzie samochód zderzył się z rowerzystą. 59-latek kierujący jednośladem zmarł w szpitalu. W innym wypadku ranny został jadący quadem 17-letni chłopiec, do szpitala trafili też…

Czarno-białe zdjęcie mężczyzny, prawdopodobnie podejrzanego w śledztwie kryminalnym.

Pierwszy seryjny morderca w niepodległej Polsce. Zabijał kobiety. Jego żona bieliznę ofiar sprzedawała na targu

Szczepan Paśnik – uważany za pierwszego w niepodległej Polsce seryjnego mordercę – zabił siedem kobiet. Pomagała mu żona Józefa, która usypiała czujność ofiar, a także zdejmowała ze zwłok ubrania, które…

Drewniany młotek spoczywający na bloku dźwiękowym. Koncepcja sprawiedliwości prawnej.

Seryjny morderca z Mazowsza. Ciał ofiar nie odnaleziono, dostał dożywocie

Mariusz B. został prawomocnie skazany za zabójstwo czterech osób. Motywem zbrodni była obsesyjna zazdrość, a także zemsta. W śledztwie przyznał się do winy, później jednak odwołał wyjaśnienia. Nigdy nie wskazał,…