Nawet osiem lat więzienia grozi kobiecie podejrzanej o oszustwa i kradzież na początku tygodnia w sklepach na terenie Mławy. Podejrzaną jest 44-letnia mieszkanka Działdowa.
Do serii działań złodziejki doszło w poniedziałek, 19 stycznia i wtorek 20 stycznie w Mławie. Klientka oszukała sprzedawców w dwóch różnych sklepach na terenie miasta. Do zatrzymania podejrzanej doszło we wtorek. Jak informuje mazowiecka policja, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o oszustwie w jednym ze sklepów. Z ustaleń policji wynika, że był to kolejny przypadek. Klientka zlecała sprzedawcom wykonanie przelewów na kwoty 500 oraz tysiąca złotych, po czym – nie regulując należności – opuszczała sklepy. We wtorek, 20 stycznia pracownik jednego ze sklepów, podejrzewając oszustwo, wyszedł za podejrzewaną, jednocześnie powiadomił policję. Na miejscu pojawiło się dwoje dzielnicowych z mławskiej komendy. W bezpośrednim pościgu zatrzymali kobietę – relacjonuje policja. Zatrzymaną okazała się 44-letnia mieszkanka powiatu działdowskiego. W trakcie wykonywania czynności służbowych dzielnicowi ujawnili również, że kobieta wcześniej ukradła perfumy w jednym z mławskich sklepów. Kobieta odpowie teraz za kradzież oraz oszustwo. To drugie przestępstwo zagrożone jest karą do ośmiu lat pozbawienia wolności.



