Dłuższy czas przemoc fizyczną i psychiczną wobec własnej żony stosował 31-latek z Mazowsza. W ostatnią niedzielę konieczne było wezwanie karetki. Brutal uciekł z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 27 lipca wieczorem. Jak relacjonuje mazowiecka policja, około 21.00 w sprawie przemocy domowej interweniowali funkcjonariusze z Żelechowa. Otrzymali informację, że 31-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu wszczynał awantury oraz stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec żony. Kobietę kopał, bił, wypędzał z domu. Ostatnio kobieta doznała obrażeń. Na miejsce przybyła karetka oraz policjanci. Jeszcze przed przybyciem patrolu domowy brutal uciekł z miejsca zdarzenia. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 31-latka funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt porcji handlowych amfetaminy. Niebawem namierzyli i zatrzymali podejrzanego. 31-letni mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad osobą najbliższą oraz posiadania substancji psychotropowych. We wtorek, 29 lipca sąd tymczasowo aresztował zatrzymanego na trzy miesiące – podsumowuje policja. Trwa ustalanie szczegółów sprawy. Za przemoc domową grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.



