Kolejna zbrodnia putinowskiej Rosji? Kilka państw uważa, że Nawalnego otruto
Rządy kilku państw: Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji, Niemiec i Holandii uważają, że Aleksiej Nawalny został zatruty śmiertelną toksyną. Jak podał…

Trójmorze, Europa, NATO, własna siła. Filary, które nie stoją w sprzeczności (KOMENTARZ)
Polska musi być niezależna, tworzyć własną siłę. Budujmy Trójmorze i jagiellońską politykę. Zanurzmy się całkiem w Unii, nie ma alternatywy.…

Im nie przeszkadzają już księża i biskupi. Teraz idą na wojnę z Panem Bogiem. A chrześcijan brak
Tak, to prawda. W Polsce nie ma systemowego zwalczania religii. Jednak lewicowo-liberalne środowiska medialne dziś nie piętnują już podłych czynów…

Rok 2026 na lata zdecyduje o polskiej piłce nożnej. Trafi na szczyt, a może sięgnie bruku
Awans w barażach o mistrzostwa Świata, niezły turniej, a potem powrót do Dywizji A Ligi Narodów przede wszystkim uraduje kibiców,…

Igrzyska już lepsze niż poprzednie! 2XTomasiak i Władek, który zwiał Władimirowi
Dwa srebrne medale i brązowy to dotychczasowy dorobek medalowy Polaków na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina we Włoszech. Dwa krążki zdobył…

Nowa, moskiewska, pseudoprawica
Ostatnie wydarzenia na forum medialnym, w sieci pokazują wzrost aktywności rosyjskich trolli. To nie byłby aż taki problem, gdyby nie fakt, że ich językiem przemawiają też ludzie o poglądach konserwatywnych, autorytety dla pewnych środowisk, niedawni niepodległościowcy. Czy doczekaliśmy się moskiewskiej, polanej bolszewickim sosem pseudoprawicy? W magazynie przypominamy też, dlaczego nie jesteśmy klasycznymi symetrystami, ale też, dlaczego nie stajemy na froncie polsko-polskiej wojny. Symetrii między oprawcami i ofiarami nie ma, ale draństwo należy nazywać, niezależnie jak się nazywa. Stąd lepszym słowem jest po prostu uniwersalizm. W Warszawie lekki niepokój, w związku z przypomnieniem przez media postaci łomiarza. Bandzior, który napadał warszawskie kobiety, niebawem wyjdzie na wolność. A ogromny niepokój na placu Szembeka, gdzie mieszkańcy po zmroku zaczynają się bać. O tym…
Przejdź do magazynu










