42-latek o poranku ukrył się na klatce schodowej, żeby się ogrzać. Był przemoczony, zmarznięty, na wózku inwalidzkim. Uzyskał pomoc służb.
Szczególnie w okresie jesienno-zimowym osoby bezdomne potrzebują pomocy. Do kolejnej sytuacji, w której konieczna była interwencja służb, doszło w poniedziałek, 27 października. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, około 8.00 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o osobie potrzebującej pomocy na ulicy Dembowskiego w Warszawie. Na miejscu w budynku funkcjonariusze zastali mężczyznę siedzącego na wózku inwalidzkim, który był wyziębiony i przemoczony. W trakcie rozmowy strażnicy ustalili, że 42-letni mężczyzna znajduje się w kryzysie bezdomności, nie posiada rodziny, a na klatce schodowej schronił się przed deszczem i zimnem. Ze względu na trudną sytuację życiową oraz zły stan fizyczny, strażnicy zaproponowali mu przewiezienie do placówki pomocowej – relacjonuje straż miejska. Konieczne jednak było znalezienie miejsca, do którego mężczyzna mógłby zostać przyjęty. Udało się znaleźć schronienie dla 42-latka. Mężczyzna trafił do ośrodka przy ul. Wóycickiego 15, gdzie otrzymał niezbędną pomoc i opiekę – podsumowuje straż miejska.



