Warszawa
24/03/2026, 04:21
Partly cloudy
Partly cloudy
6°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 2.6 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 27% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
8°C
Wiatr: 3.2 m/s NW
Opis: 0mm / 46% / Rain
 
Subskrybuj

W marcu sterroryzował Warszawę. Areszt za bestialskie ataki na kobiety

Policja eskortuje podejrzanego w kajdankach w pobliżu stacji
Zarzymany sprawca brutalnych ataków na kobiety fot. policja, mat. pras.

To, co działo się w Warszawie pod koniec marca, przeraziło mieszkańców. Bandyta dokonał ataków na starsze panie. Wybierał opuszczone miejsca, brutalnie bił i kradł torebki. Sąd aresztował podejrzanego 37-latka. To recydywista.

Do bestialskich ataków na starsze kobiety doszło pod koniec marca na Ochocie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, sprawca atakował swoje ofiary w miejscach, gdzie nie było osób postronnych. Pokrzywdzonym zabierał torebki. Do pierwszego ataku doszło w godzinach nocnych. Starsza kobieta czekała na windę. Wtedy napadł ją zamaskowany sprawca. Mężczyzna popchnął swoją ofiarę, a następnie wyrwał jej torebkę i uciekł. Kobieta wymagała pomocy medycznej. A sprawą zajęli się funkcjonariusze z komendy przy ulicy Opaczewskiej – relacjonuje policja. Dwa dni później, w godzinach popołudniowych doszło do kolejnego ataku na kobietę. Na klatce schodowej napastnik popchnął swoją ofiarę i zaczął uderzać pięściami, próbując przy tym wyrwać jej torebkę. Sprawcę na szczęście spłoszył mąż kobiety, który usłyszał krzyk swojej żony. Starsza pani trafiła do szpitala – informuje policja.

Areszt na trzy miesiące

Sprawa stała się priorytetem – relacjonuje policja. Funkcjonariusze ustalili wizerunek podejrzanego o serię napadów. Pod jednym z marketów zauważyli mężczyznę, który pasował do opisu. Wywiadowcy poszli za podejrzanym i go wylegitymowali. Okazało się, że 37-latka szukał już Sąd Rejonowy w Chrzanowie do odbycia kary ponad 5 lat pozbawienia wolności za różne przestępstwa, w tym rozbój. Mężczyzna zaprzeczał, by miał coś wspólnego z napadami. Mówił policjantom, że niczego mu nie udowodnią. Mężczyzna zostawił jednak na torebce jednej z zaatakowanych kobiet ślad biologiczny. Policjanci z laboratorium sprawdzili to i potwierdzili, że ślady na torebce zostawił 37-latek – relacjonuje policja. Nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. 37-latek usłyszał zarzuty rozboju i usiłowania kolejnego. Sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące – podsumowuje policja. Za rozbój grozi kara do 12 lat więzienia. W przypadku recydywy wyrok może być o połowę dłuższy. A więc wynieść nawet do 18 lat.

(źródło: policja, mat. pras.)

Zobacz także

Remont przejazdu na ważnym skrzyżowaniu. Inaczej pojadą autobusy na Mokotowie

W poniedziałek ruszył remont przejazdu na skrzyżowaniu ulic Cybernetyki i W. Rzymowskiego na Mokotowie. Autobusy pojadą objazdami. Remont potrwa kilka dni. Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego na stronie Warszawski Transport…

policja

Potworna tragedia na Ursynowie. W pożarze zginęły cztery osoby, dwie odniosły obrażenia

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i kilka karetek, zastępy straży pożarnej, policja prowadziły akcję ratunkowe w otoczeniu strzelnicy na Ursynowie. W wyniku pożaru zginęły cztery osoby, są ranni. Do zdarzenia doszło…

Biegacze rywalizują w biegu ulicznym, prezentując obuwie sportowe i skarpetki uciskowe.

Biegacze na ulicach Warszawy, pierwsza niedziela wiosny z utrudnieniami w ruchu i komunikacji

Po raz dwudziesty w Warszawie wystartuje Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg na Piątkę. Udział weźmie nawet 33 tysiące zawodników. Będą zamknięte ulic, inaczej pojadą autobusy i tramwaje. Biegi wystartuje…