Dla osób z niepełnosprawnościami nowoczesny sprzęt bywa wybawieniem. Tak było w przypadku 66-latka, który w łazience swojego mieszkania wypadł z wózka inwalidzkiego. Na szczęście miał opaskę, która sprowadziła pomoc.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 22 stycznia, przed północą. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze kontrolowali punkt sprzedaży alkoholu przy ul. Świętokrzyskiej. Nagle otrzymali pilne zgłoszenie.
Informacja pochodziła z systemu opaski medycznej, w którą wyposażony był mieszkaniec jednego z bloków przy al. Jana Pawła II. Informacja wskazywała, że na Woli znajduje się mężczyzna, który leży w łazience i nie jest w stanie samodzielnie się podnieść. Na miejscu funkcjonariusze zastali otwarte drzwi do lokalu. Wewnątrz, na podłodze w łazience, odnaleźli mężczyznę, który spadł z wózka inwalidzkiego. Mężczyzna był przytomny, nie uskarżał się na żadne dolegliwości, zadeklarował, że nie potrzebuje dodatkowej pomocy medycznej – informuje straż miejska. Strażnicy ostrożnie przenieśli lokatora najpierw na wózek, a następnie do łóżka, upewniając się, że jest bezpieczny. Podczas rozmowy ustalili, że 66-latek mieszka sam, a jego najbliższa rodzina przebywa za granicą. Na szczęście, jak sam przyznał, w ciągu dnia korzysta ze zorganizowanej opieki pielęgniarskiej. Dzięki nowoczesnej technologii – systemowi opaski ratunkowej – jego pechowy wypadek zakończył się szczęśliwie – podsumowuje straż miejska.



