Wyrwali jej telefon, uszkodzili nadgarstek. Krzyki młodej kobiety za przystankiem Stare Miasto zaalarmowały przechodniów. Jeden z nich wezwał na pomoc funkcjonariuszy. Sprawcy, w tym były partner pokrzywdzonej wyrwali jej drogi telefon.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Śródmieściu. Jak informuje straż miejska, funkcjonariusze patrolowali rejon Starówki. Nagle podbiegł do nich mężczyzna. Zawiadomił, że zza przystanku Stare Miasto dochodzą odgłosy szarpaniny i kobiecy głos wzywający pomocy. Strażnicy udali się we wskazanym kierunku. Na miejscu zastali wystraszoną kobietę i dwóch młodych mężczyzn. Poszkodowana uskarżała się na silny ból lewego nadgarstka. Jak powiedziała wzywająca pomocy, napastnicy – spośród których jeden był jej byłym partnerem – zaatakowali ją i wyrwali wart 2 tysiące złotych telefon. Funkcjonariusze złapali obu napastników i zawiadomili o zdarzeniu policję – relacjonuje straż miejska. Na miejsce przybyło też wsparcie innej załogi straży miejskiej, wyposażonej w plecak ratowniczy. Strażniczka-ratowniczka opatrzyła nadgarstek kobiety i wspólnie z kolegą z patrolu zajęli się nią. Niebawem na miejsce przybyła policja, której strażnicy przekazali zebrane ustalenia oraz złapanych mężczyzn – podsumowuje straż miejska.



