57 radnych głosowało „za”, dwóch „przeciw”. Rada Warszawy zdecydowała o nocnej prohibicji w mieście.
Zakaz kupowania alkoholu będzie dotyczył sklepów i stacji benzynowych na terenie całej stolicy, w godzinach od 22.00 – 6.00. Do tej pory pilotażowy program działał na Pradze-Północ i w Śródmieściu. Od czerwca obejmie już wszystkie dzielnice. Wyjątkiem będzie sklep wolnocłowy na lotnisku Okęcie. Z tym że jak twierdzą pomysłodawcy, alkohol zakupiony w tej części portu lotniczego nie trafia na teren miasta. Alkohol będzie można też kupić w otwartych po 22.00 pubach, barach, restauracjach. Spożyć je będzie można jedynie na miejscu. Celem zakazu ma być zwiększenie bezpieczeństwa w okolicach nocnych sklepów, zmniejszenie obciążeń nocnej służby zdrowia. Przeciwnicy projektu podnosili argument o wolności oraz o interesie właścicieli sklepów. Projekt był już głosowany rok temu. Wtedy radni Koalicji Obywatelskiej byli przeciw. Po dużej awanturze pilotażowo nocną prohibicję wprowadzono w dwóch dzielnicach – Pradze-Północ i Śródmieściu. Teraz radni KO zagłosowali „za”. Jak twierdzą, przekonały ich dane dotyczące skutków obowiązywania zakazu.



