Warszawa
22/03/2026, 02:39
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.5 m/s NE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.3 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Powiedziały mu, że gotówka jest w Polsce zakazana. Oddał oszustom ponad 40 tysięcy

zatrzymanie oszustwo fot. policja, mat. pras.

Media często informują o oszustwach, których ofiarą padają Polacy, a sprawcami są albo nasi rodacy, albo obywatele innych państw. Tym razem to obywatel Ukrainy padł ofiarą oszustwa. Wpadł już „odbierak”, rodak pokrzywdzonego. Schemat działań przestępców był podobny, jak przy większości tego typu spraw z tą różnicą, że oszuści wykorzystali też nieznajomość prawa swojej ofiary.

Do zdarzenia doszło na Żoliborzu. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, niedawno do komisariatu zgłosił się obywatel Ukrainy, który padł ofiarą oszustwa metodą „na pracownika banku”. Pokrzywdzony relacjonował, że na jego telefon zadzwoniła kobieta podająca się za funkcjonariusza policji. Stwierdziła, że mężczyzna jest rzekomo powiązany z grupą przestępczą wyłudzającą pieniądze, a jego środki są zagrożone. Z uwagi na barierę językową, chwilę później, połączyła się z nim kobieta rozmawiająca w języku ukraińskim, podająca się za pracownika banku. Wspólnie instruowały pokrzywdzonego, jak zabezpieczyć środki. Przejęły tysiąc pięćset złotych – relacjonuje policja. W trakcie kolejnych rozmów kobieta zastraszała pokrzywdzonego.

Szantaż podziałał

Mówiła, że policjanci mogą w każdej chwili przyjść do jego mieszkania i zabrać gotówkę, jeśli nie przekaże jej wskazanym osobom. Dodała, że według polskiego prawa nie można przetrzymywać w domu niezarejestrowanej gotówki. Mężczyzna przestraszył się, pod sklepem przy ulicy Broniewskiego przekazał oszustom pieniądze: 40 tysięcy złotych. Następnego dnia, gdy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, zgłosił się na komisariat przy ulicy Rydygiera. W trakcie przyjmowania zawiadomienia przez policjanta ponownie zadzwoniła ta sama kobieta. Od tego momentu pokrzywdzony wykonywał polecenia prawdziwych funkcjonariuszy, a żoliborscy kryminalni zorganizowali zasadzkę. W momencie przekazania kolejnych pieniędzy, na gorącym uczynku wpadł 20-letni odbiorca. Obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty oszustwa oraz usiłowania doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 20 tysięcy złotych. Pokrzywdzony rozpoznał go jako osobę, która dzień wcześniej odebrała od niego 40 tysięcy zł. Sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat więzienia – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras./X.com

Zobacz także

Ruszył pierwszy etap przebudowy stacji metra. Po świętach kolejny i większe utrudnienia

Od piątkowego wieczoru trwa przebudowa układu torowego stacji metra Kabaty. Już od tego weekendu są zmiany organizacji ruchu autobusów. Po świętach rusza kolejny etap, wtedy będą też utrudnienia dla kierowców.…

Biegacze rywalizują w biegu ulicznym, prezentując obuwie sportowe i skarpetki uciskowe.

Biegacze na ulicach Warszawy, pierwsza niedziela wiosny z utrudnieniami w ruchu i komunikacji

Po raz dwudziesty w Warszawie wystartuje Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg na Piątkę. Udział weźmie nawet 33 tysiące zawodników. Będą zamknięte ulic, inaczej pojadą autobusy i tramwaje. Biegi wystartuje…

Dwa walce drogowe Hamm zagęszczające asfalt.

Prace wzdłuż torów na Rakowieckiej. Weekend z utrudnieniami na Mokotowie

Na najbliższy weekend tramwajarze zamkną ulicę Rakowiecką na odcinku między Kazimierzowską i Puławską. Kierowcy pojadą objazdami. Asfaltowanie potrwa do poniedziałku. Po nim ten fragment ulicy będzie już przejezdny, ale to…