Poważny incydent w Śródmieściu. Mężczyzna ostrzelał szkołę przy Marszałkowskiej. Uszkodził budynek, mógł zagrozić ludziom. Policjanci zatrzymali podejrzanego – to 43-latek. Nie wiadomo, czym się kierował.
Strzelanie do ludzi, nawet z broni śrutowej, czy na kulki nie jest legalne i prowadzić może do poważnych konsekwencji. Do niebezpiecznego incydentu doszło w środę, 11 marca przed południem. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, przed 10.00 funkcjonariusze ze Śródmieścia dostali informację o ostrzelaniu budynku szkoły przy ulicy Marszałkowskiej. Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej już po kilku minutach byli na miejscu i podjęli pierwsze czynności. Okazało się, że sprawca oddał kilka strzałów z pistoletu pneumatycznego w kierunku budynku. Spowodował uszkodzenia szklanych elementów. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Na miejscu czynności prowadził technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Tego samego dnia w mieszkaniu przy ulicy Gagarina policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę, podejrzanego o oddanie strzałów. Podczas przeszukania lokalu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny oraz metalowe kulki, które mogły zostać użyte do oddania strzałów w kierunku budynku. Zatrzymali 43-letniego obywatela Polski – relacjonuje policja.



