Nawet 10 lat więzienia może grozić 43-latkowi, podejrzanemu o niebywale zuchwałą kradzież w centrum Warszawy. Przyjechał rowerem i zabrał 60 kilogramów ryżu.
Do niezwykłego zdarzenia doszło w restauracji orientalnej przy ulicy Szpitalnej w Śródmieściu. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji sprawca włamał się do skrzyni zaopatrzeniowej lokalu. Jego łupem nie padły jednak odłożone pieniądze, czy kosztowności, ale… trzy worki ryżu o łącznej wadze 60 kilogramów. Podejrzany zapakował ciężki towar na rower i zaczął uciekać. Niebawem funkcjonariusze ze Śródmieścia namierzyli 43-latka na ulicy Chmielnej – relacjonuje policja. Zatrzymali podejrzanego, zabezpieczyli skradziony ryż oraz narzędzia służące do dokonania przestępstwa. Przewieźli podejrzanego, obywatela Polski do komendy przy ulicy Wilczej. Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi, potem trafił na przesłuchanie. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi za to kara do dziesięciu lat więzienia. Jak się okazało, w przeszłości mężczyzna był notowany za podobne kradzieże z włamaniem. Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ – podsumowuje policja.



