Niecodzienna akcja ratunkowa na Wybrzeżu Kościuszkowskim. Strażnicy z Ekopatrolu i strażacy uwolnili z pułapki malutkiego jeża. Zwierzątko zaklinowało się między chodnikiem a ścianą budynku. Było przerażone, nie mogło się ruszyć.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Śródmieściu. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze z Ekopatrolu otrzymali zgłoszenie o jeżu zaklinowanym między chodnikiem a betonową ścianą budynku przy ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie. Na miejscu funkcjonariusze zastali obróconego brzuszkiem do góry malutkiego jeża. Widać było, że zwierzę jest wycieńczone i wyraźnie przerażone. Jeżyk nie mógł się ruszyć, a każda próba uwolnienia potęgowała jego lęk – relacjonuje straż miejska. Niestety okazało się, że aby zwierzątko bezpiecznie uwolnić, potrzeba specjalistycznego sprzętu. Strażnicy miejscy poprosili więc o wsparcie Straż Pożarną. Na miejsce przybyła załoga strażaków wyposażonych w odpowiednie narzędzia. Bezurazowe i bezpieczne uwolnienie zwierzęcia wymagało poruszenia płyt chodnikowych. Po uwolnieniu jeżyka funkcjonariusze ostrożnie umieścili go w specjalistycznym kontenerze i przetransportowali do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt przy ulicy Korkowej. Tam jeż zregeneruje siły, po czym wróci do środowiska naturalnego – podsumowuje straż miejska.



