Radni Warszawy podczas ostatniej sesji zajęli się między innymi tematem nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu w całym mieście. Na razie program działa w dwóch stołecznych dzielnicach. Większość mieszkańców pomysł popiera, choć są i głosy przeciwne.
Według danych przedstawionych przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego dzięki wprowadzeniu ograniczenia w dwóch dzielnicach – Śródmieściu i Pradze-Północ – liczba interwencji spadła tam o 40 procent. „Dlatego – zgodnie z obietnicą, rozpoczęliśmy prace nad wprowadzeniem ograniczenia na terenie całej Warszawy. Na czwartkowej sesji rady miasta zrobiliśmy milowy krok, aby tak się stało przed wakacjami” – napisał w serwisie X Rafał Trzaskowski. Władze stolicy zapowiadają rozszerzenie zakazu na wszystkie dzielnice. Od czerwca alkoholu nie będzie można kupić w sklepach, także tych całodobowych i na stacjach benzynowych. Jedynym miejscem, gdzie zakaz nie będzie obowiązywał, ma być strefa wolnocłowa na lotnisku Chopina.
A co o zakazie sądzą sami Warszawiacy? Według badań opinii większość popiera zmiany. Choć nie brak głosów przeciwnych.
Mieszkańcy o zakazie
– Ludzie pić będą, ale robić będą zapasy, albo kupować alkohol w melinach. Nie jest to fajna perspektywa – mówi Marcin, mieszkaniec Woli. Statystyki na razie nie potwierdziły jednak pojawienia się melin. Spadła za to liczba policyjnych interwencji. – Tu nie chodzi o to, że ludzie nie będą mogli pić alkoholu wieczorem. Jak ktoś będzie chciał, to kupi wcześniej. Celem zakazu jest zwiększenie bezpieczeństwa. Mieszkam niedaleko nocnego sklepu, gdy wychodziłam z psem, zawsze odczuwałam niepokój. Teraz jest spokojniej – mówi Ania, mieszkanka Śródmieścia, czyli dzielnicy, w której zakaz już obowiązuje. Temat zakazu był już głośny w ubiegłym roku. Wtedy jednak początkowo radni Warszawy z Koalicji Obywatelskiej opowiedzieli się przeciwko projektowi, co uznano za dużą porażkę prezydenta stolicy. Po licznych protestach, między innymi stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, radni zmienili decyzję. Program pilotażowo wszedł w życie na Pradze-Północ i w Śródmieściu. W czerwcu ma zacząć obowiązywać w całej stolicy.



