Stetoskop to popularny przyrząd medyczny, którym lekarze osłuchują pacjenta. Ma go niemal każdy medyk. W przychodni na Pradze przyrząd posłużył do czegoś innego. Krewka pacjenta zakręciła stetoskop na szyi lekarza, blokowała mu wyjście z gabinetu. Interweniowała policja.
Wszystko działo się w poniedziałek na Pradze-Północ. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, około 13.30 do policjantów z praskiej komendy trafiło zgłoszenie o pacjentce awanturującej się w jednej z miejscowych przychodni zdrowia. Na miejscu mundurowi ustalili, że 36-latka, w trakcie wizyty w gabinecie lekarskim utrudniała pracę lekarza. Gdy ten odmówił zmiany zapisów w jej karcie pacjenta, zablokowała mu wyjście z gabinetu, a potem zaatakowała go i zacisnęła na jego szyi stetoskop. Lekarz zdołał się wyswobodzić, a dyżurujące pielęgniarki wezwały policję. Mundurowi przybyli na miejsce, szczegółowo rozpytali personel medyczny o to zdarzenie. Gdy świadkowie zrelacjonowali przebieg wizyty z udziałem 36-latki, policjanci zatrzymali kobietę – relacjonuje policja. I przypomina, że personel medyczny podczas wykonywania obowiązków korzysta z takiej samej ochrony prawnej, jak funkcjonariusze publiczni. Za naruszenie nietykalności lub napaść na osobę wykonującą medyczne czynności ratunkowe, grozi odpowiedzialność karna. 36-latka usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej lekarza. Grozi jej kara do trzech lat więzienia – podsumowuje policja.



