Pomoc specjalistycznego patrolu straży miejskiej oraz pogotowia uratowała kobietę, która przez kilka godzin błagała pod sklepem o wodę. Nikt z przechodniów nie reagował, na szczęście jechał patrol.
Do zdarzenia doszło kilkanaście dni temu na Inżynierskiej. Jak informuje straż miejska, około południa funkcjonariusze VI Oddziału Terenowego patrolowali rejon Pragi-Północ. W pewnym momencie zauważyli leżącą przed sklepem na Inżynierskiej kobietę. Tego dnia było bardzo gorąco, a leżąca już z daleka wyglądała na wyczerpaną, drżała i miała spowolnione ruchy. Funkcjonariuszka podejmująca interwencję zapytała leżącej, czy wszystko z nią w porządku. Kobieta z trudem odpowiedziała, że nie ma siły wstać i błaga klientów sklepu o wodę, bo od 12 godzin nic nie piła. Skarżyła się, że nikt nie chce jej pomóc. Przyznała, że jest osobą w kryzysie bezdomności – relacjonuje straż miejska. Kobieta dodała, że choruje na padaczkę, nie bierze leków, a niedawno dowiedziała się, że jest w ciąży. Strażnicy wezwali pogotowie, zapewnili kobiecie wodę i otoczyli opieką. Zanim na miejsce przyjechała karetka, funkcjonariusze przeprowadzili specjalistyczny wywiad, z którego ustalenia przekazali członkom zespołu ratownictwa medycznego – relacjonuje straż miejska. Apeluje o to, by nie być obojętnym. Gdy sami nie możemy pomóc, wystarczy zadzwonić po nr alarmowy 112, policyjny 997, pogotowie 999 i straż miejską 986.



