Złodziej zabrał mu gotówkę, gdy się upomniał, zaatakował. Pokrzywdzony z raną głowy trafił do szpitala. Sprawcą zajęła się policja.
Do zdarzenia doszło w ostatni weekend. Jak informuje straż miejska, wczesnym rankiem 16 sierpnia, trzy patrole Oddziału Specjalistycznego wracały z weekendowego zabezpieczenia Bulwarów Wiślanych. Noc nad Wisłą przebiegła spokojnie i funkcjonariusze nie spodziewali się, że na kilka minut przed zakończeniem służby czeka ich poważna interwencja. Gdy przejeżdżali Zieleniecką, zauważyli dwóch szarpiących się mężczyzn. Kiedy strażnicy już zbliżali się w ich stronę, jeden z nich zaatakował drugiego metalową rurką, uderzając go w głowę. Funkcjonariusze podjęli interwencję. Jeden patrol obezwładnił napastnika, a drugi zajął się poszkodowanym. Na miejsce funkcjonariusze wezwali karetkę pogotowia oraz policję – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze opatrzyli krwawiącą ranę głowy 30-latka. Mężczyzna wyjaśnił, że napastnik zabrał mu 50 złotych. Gdy pokrzywdzony próbował je odzyskać, agresor zaatakował. Karetka zawiozła pokrzywdzonego do szpitala. A policja przejęła 32-letniego napastnika – podsumowuje straż miejska.



