Nawet dwie dekady więzienia grozi nastolatkowi, który podejrzany jest o brutalny rozbój. Policjanci złapali go jak szedłs w skradzionej pokrzywdzonemu kurtce, z kastetem i nożem.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, ofiarami przemocy padli dwaj chłopcy,13-latek i 16-latek. Zaatakował ich młody człowiek. Sterroryzował nastolatków nożem. Ukradł młodszemu z chłopców kurtkę wartą 700 złotych – relacjonuje policja. Po dwóch dniach w ręce kryminalnych wpadł podejrzany 17-latek. Szedł ubrany w skradzioną kurtkę, miał przy sobie nóż i kastet. Dodatkowo kryminalni zabezpieczyli telefony komórkowe, z których jeden okazał się poszukiwany przez inną jednostkę Policji w związku ze zgłoszoną kradzieżą. Policjanci zatrzymali 17-latka – relacjonuje policja. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe. Młody człowiek usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz paserstwa. Sąd tymczasowo aresztował 17-latka – podsumowuje policja. Za rozbój z użyciem noża grozi kara od 3 do nawet 20 lat więzienia.



