Na Pradze nie wolno, na Grochowie tak. Jak mieszkańcy podchodzą do nocnej prohibicji?

Rzygają, chlają, drą ryja. Kiedyś byłem przeciw nocnej prohibicji. Teraz ją popieram – mówi postawny mieszkaniec Grochowa. To kwestia patroli. Jak będzie ich więcej, to i cisza będzie. A kulturalne wypicie piwka nie powinno szkodzić, nawet w metrze, czy autobusie – ripostuje. Od kilku miesięcy nocny zakaz alkoholu obowiązuje na Pradze-Północ, na Pradze-Południe na razie … Czytaj dalej Na Pradze nie wolno, na Grochowie tak. Jak mieszkańcy podchodzą do nocnej prohibicji?