Nawet 10 lat więzienia może grozić mężczyźnie, który dokonał kradzieży w zakładzie fryzjerskim. Zabrał portfel, zrobił zakupy cudzą kartą płatniczą.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Pradze-Południe. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, 43-latek w salonie fryzjerskim wyjął z wiszącej tam kurtki portfel. W środku były z pieniądze, dokumenty, karty płatnicze i kluczyki. Potem dwukrotnie zapłacił za zakupy przy pomocy skradzionej karty płatniczej. Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu operacyjnego z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu. Wytypowali podejrzanego. Operacyjni zjawili się w mieszkaniu, w którym mężczyzna miał przebywać z samego rana. Zatrzymali podejrzanego, który przyznał się do przestępstwa. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa – Praga Południe. 43-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, polegającym na przełamaniu zabezpieczeń bankowych – podsumowuje policja. I właśnie – włamanie to nie tylko wejście do czyjegoś samochodu, czy mieszkania. Także przełamanie zabezpieczeń elektronicznych. A za kradzież z włamaniem grozi surowa kara. Według artykułu 279 Kodeksu „Karnego Kto kradnie z włamaniem, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.



