Narkotyki rozprowadzali w bramach przy Brzeskiej, Inżynierskiej, Ząbkowskiej. To rejon nazywany potocznie „praskim zagłębiem narkotykowym”. Trzej podejrzani, w tym znany w środowisku „Praski doktor” trafili w ręce policji.
Do zatrzymań doszło w ostatnich dniach w Warszawie. Mężczyzna rozprowadzał narkotyki, ze swoimi klientami kontaktował się przez komunikatory internetowe. Na widok funkcjonariuszy bardzo się zdenerwował – relacjonuje policja. Podczas przeszukania wynajmowanego mieszkania oraz miejsca stałego miejsca pobytu podejrzanego, policjanci znaleźli kilka kilogramów narkotyków, w tym około 1 kg mefedronu. Policjanci zabezpieczyli również sprzęt mogący służyć do ich dystrybucji, w tym zgrzewarkę, wagę elektroniczną oraz telefon komórkowy. Do obrotu nie trafią narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 200 tysięcy złotych. Substancje te były najczęściej rozprowadzane w bramach na ulicy Brzeskiej, Ząbkowskiej oraz Inżynierskiej na Pradze – relacjonuje policja. 23-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Dzień później w ręce policji wpadli kolejni podejrzani. Ich objęto policyjnym dozorem. Mężczyźni usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających – podsumowuje policja.



