Do dziesięciu lat więzienia grozi mężczyznom podejrzanym o dilerkę na Pradze. Diler i jego pomocnik wpadli na gorącym uczynku z narkotykami i psychotropami.
Rejon ulicy Brzeskiej na Pradze od dawna określany jest jako „narkotykowe zagłębie”. Kilka dni temu policja przeprowadziła tam kolejną akcję, złapała dwóch podejrzanych o dealerkę. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku dilera i jego wspólnika, pełniącego rolę tzw. „czujki”. W trakcie działań kryminalni zabezpieczyli środki odurzające i substancje psychotropowe oraz 3 tysiące złotych na poczet tymczasowego zajęcia mienia – informuje policja. Funkcjonariusze doprowadzili obu mężczyzn do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ, która wszczęła śledztwo w sprawie. Obu podejrzanym prokurator przedstawił zarzuty i zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, połączonego z zakazem przebywania w określonych miejscach, zastosował też zabezpieczenie majątkowe. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja. To była kolejna akcja. W połowie stycznia wpadł na Brzeskiej diler, a w altanie śmietnikowej policjanci znaleźli narkotyki, wśród nich była m.in. heroina, amfetamina, kokaina, mefedron.



