Wracający do Ekstraklasy byli i obecni reprezentanci Polski. Zmiana trenera w Legii, spektakularne transfery Widzewa. Wisła Płock i Górnik Zabrze sensacyjnie na czele. Jednak różnice są maleńkie. Już w piątek ruszy PKO BP Ekstraklasa.
Do polskiej Ekstraklasy wraca kilku reprezentantów Polski. Już latem do Legii Dołączyli Kamil Piątkowski, Arkadiusz Reca, Damian Szymański i Kacper Urbański. Cracovię zasilił Mateusz Klich, Lecha Poznań Robert Gumny, Raków Częstochowa Karol Struski, a Jagiellonię Białystok Kamil Jóźwiak.
Spektakularne powroty
Zima jest bardziej spektakularna. W bramce Widzewa Łódź stanie Bartłomiej Drągowski, aktualnie trzeci bramkarz reprezentacji (grał z Maltą). Do Górnika Zabrze dołączył Paweł Bochniewicz, do niedawna pewny punkt holenderskiego Heerenven, ostatnio leczący kontuzję. W Rakowie Częstochowa zagra Paweł Dawidowicz (przez ostatnie miesiące nie grał). Do Korony Kielce dołączył Mariusz Stępiński, do Pogoni Szczecin Karol Angielski. A są jeszcze pogłoski o możliwym powrocie Przemysława Wiśniewskiego. Jeśli chodzi o kwoty na transfery, najwięcej wydał Widzew. Jak informował Kanał Sportowy, było to ponad 11 milionów Euro. Do klubu dołączyli wspomniany Bartłomiej Drągowski z Panathinaikosu Ateny za 300 tys. euro oraz Lukas Lerager z FC Kopenhaga, jako wolny zawodnik. A także Christopher Cheng z Sandefjord Fotball) za 900 tys. euro, Osman Bukari z Austin FC za 5,5 mln, Emil Kornvig SK Brann Bergen za 3,5 mln euro, Carlos Isaac zCórdoba CF za 1 mln euro.
Spłaszczona tabela
Widzew zajmuje 15 miejsce, tuż nad strefą spadkową. Przedostatnia Legia wzmocniła się latem, teraz należy liczyć, że wzmocnienia i nowy trener odpalą. Liderem sensacyjnie jest Wisła Płock, przed Górnikiem Zabrze. Trzecia Jagiellonia Białystok ma mecz zaległy. Jednak różnice są bardzo niewielkie – przewaga pierwszego nad ostatnim zespołem wynosi zaledwie jedenaście punktów. To oznacza, że po kilku kolejkach wszystko może się wywrócić. W dodatku dobra gra polskich klubów w europejskich pucharach sprawiła, że w kolejnej edycji Polska będzie miała aż pięć drużyn w europejskich rozgrywkach. Mistrz i wicemistrz powalczą o Ligę Mistrzów. Trzeci i czwarty zespół o Ligę Konferencji. A zdobywca Pucharu Polski o Ligę Europy. Może się więc zdarzyć, że piąte miejsce (jeśli krajowy puchar wywalczy ktoś z czołówki) w tabeli Ekstraklasy zagwarantuje grę w Europie. Tradycyjnie spadają trzy najsłabsze zespoły na koniec sezonu. Ekstraklasa startuje już w najbliższy piątek, 30 stycznia. 19 kolejka potrwa do poniedziałku, 2 lutego.
TABELA PKO BP EKSTRAKLASY PRZED PRZERWĄ ZIMOWĄ
| Miejsce i drużyna | Rozegrane mecze | Punkty | Różnica bramek |
| 1. Wisła Płock (b) | 18 | 30 | 21-12 |
| 2. Górnik Zabrze | 18 | 30 | 29-24 |
| 3. Jagiellonia Białystok | 17 | 29 | 29-21 |
| 4. Raków Częstochowa | 18 | 29 | 26-23 |
| 5. Zagłębie Lubin | 18 | 28 | 31-24 |
| 6. Cracovia | 18 | 27 | 25-21 |
| 7. Radomiak | 18 | 26 | 35-30 |
| 8. Lech Poznań (M) | 17 | 26 | 29-26 |
| 9. Korona Kielce | 18 | 24 | 21-19 |
| 10. Pogoń Szczecin | 18 | 21 | 28-32 |
| 11. Motor Lublin | 18 | 21 | 23-28 |
| 12. Arka Gdynia (b) | 18 | 21 | 15-32 |
| 13. Lechia Gdańsk* | 18 | 20 | 37-37 |
| 14. Piast Gliwice | 17 | 20 | 19-19 |
| 15. Widzew Łódź | 18 | 20 | 26-28 |
| 16. GKS Katowice | 17 | 20 | 23-28 |
| 17. Legia Warszawa (P) | 18 | 19 | 19-21 |
| 18. Bruk-Bet Nieciecza (b) | 18 | 19 | 24-35 |
M – Mistrz Polski
P – Zdobywca Pucharu Polski
b – beniaminek, zespół, który awansował do Ekstraklasy
*Lechia Gdańsk zaczęła sezon z odjętymi pięcioma punktami



