Nawet 16 lat więzienia grozi 31-letniemu mieszkańcowi powiatu garwolińskiego, który bez uprawnień po pijanemu spowodował śmiertelny wypadek drogowy.
Do tragedii zdarzenia doszło w miniony piątek, 7 listopada, na drodze krajowej nr 76 w miejscowości Łopacianka w gminie Borowie w powiecie garwolińskim. Jak relacjonuje mazowiecka policja, o 17.29 dyżurny garwolińskiej komendy odebrał zgłoszenie o zderzeniu dwóch aut osobowych.
Na miejsce udały się odpowiednie służby, w tym policja i pogotowie ratunkowe. Niestety, pomimo wysiłku ratowników życia 72-letniego poszkodowanego nie udało się uratować. W miejscu zdarzenia policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. Z ich wstępnych ustaleń wynika, że 31-letni kierowca bmw zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka fordem. Badanie trzeźwości wykazało, że mieszkaniec powiatu garwolińskiego miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Pobrano od niego krew do dalszych badań. Oprócz tego mężczyzna posiadał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali 31-latka i osadzili w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości pomimo orzeczonego zakazu. W poniedziałek sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące. W związku z istnieniem przesłanek dotyczących zaostrzenia karalności wobec sprawcy wypadku podejrzanemu grozi nawet 16 lat więzienia. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego tragicznego wypadku – podsumowuje policja.



