3 lata więzienia grozi 38-letniemu mężczyźnie, który zaatakował pracownicę stacji benzynowej na Pradze, groził jej.
Duży stres przeżyła pracownica stacji paliw na Pradze. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, w placówce pojawiło się dwóch nietrzeźwych klientów. Jeden z nich schował napój energetyczny do kieszeni. Wtedy pracownica, 47-letnia obywatelka Ukrainy, zareagowała. Pomiędzy nią a mężczyznami doszło do kłótni, w której trakcie jeden z agresorów powiedział „zobaczysz, ja i tak Cię zutylizuję”. Kobieta zaalarmowała ochronę. Przybyły na miejsce patrol wyprowadził obu mężczyzn ze sklepu. Wtedy 47-latka powiadomiła policję. Mundurowi przybyli na miejscu. Po wysłuchaniu relacji kobiety zatrzymali agresywnego 38-latka. Poinformowali kobietę o dalszych krokach prawnych. 47-latka złożyła zawiadomienie w tej sprawie – relacjonuje policja. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości zatrzymanego. Alkomat wykazał u niego 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec obywatelki Ukrainy. Za to przestępstwo mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.



