W środę Polski Związek Piłki Nożnej już oficjalnie poinformował, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Jan Urban.
Na ogłoszenie przedstawiciele mediów i kibice czekali od rana. W końcu przed 18.00 na stronie polskiej federacji pojawił się wyczekiwany komunikat. „Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Jan Urban. 63-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt z federacją i oficjalnie obejmuje funkcję pierwszego trenera drużyny narodowej” – czytamy w komunikacie. Prezes PZPN Cezary Kulesza stwierdził, że celem jest awans do finałów Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2026 roku. „Wierzymy, że ten wybór pozwoli reprezentacji rozwinąć pełnię swojego potencjału. Naszym celem jest zakwalifikowanie się do finałów mistrzostw świata w 2026 roku. Życzę selekcjonerowi powodzenia” – cytuje prezesa PZPN w komunikacie. I dodaje, że pierwsza konferencja prasowa z udziałem nowego selekcjonera odbędzie się w czwartek, 17 lipca o godzinie 12.00 na PGE Narodowym.
Jan Urban był wybitnym piłkarzem. Grał w Górniku Zabrze, z którym zdobywał mistrzostwo Polski. Z reprezentacją wystąpił w MŚ 1986 w Meksyku. Po wyjeździe z Polski Urban występował w La Liga, w drużynie Osasuna Pampeluna. Zasłynął hattrickiem w spotkaniu wyjazdowym z Realem w Madrycie. Jako trener prowadził m.in. Legię Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo Polski. Z Lechem Poznań zasłynął wygraną wyjazdową z Fiorentiną. Prowadził też Śląsk Wrocław i Górnik Zabrze, z którym uzyskał wyniki ponad stan w polskiej Ekstraklasie. Ma doświadczenie w reprezentacji Polski, gdzie był asystentem Leo Beenhakkera. Podobnie jak Adam Nawałka. Podobieństw jest więcej – Nawałka też przed nominacją do kadry prowadził Górnika Zabrze i też osiągał wyniki ponad stan.
Debiutem nowego selekcjonera będzie niezwykle trudne spotkanie wyjazdowe z Holandią, w eliminacjach MŚ, 4 września. I niezwykle ważne, mogące zdecydować o awansie do barażu domowe starcie z drużyną Finlandii.



