Warszawa
01/05/2026, 13:40
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1028 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 2.8 m/s NNE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
02/05/2026
Dzień
07
Prognoza
23°C
Wiatr: 3 m/s W
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
03/05/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 4 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ludzie kradną biżuterię, pieniądze, samochody. A na Mazowszu dziewczynka zabrała ze sklepu zoologicznego… żywego kameleona

Zbliżenie na żywego zielonego kameleona na gałęzi
Kameleon, fot. Pixabay, zdj. ilustrac.

15-letnia dziewczynka uznała, że kameleonowi w terrarium w sklepie zoologicznym dzieje się krzywda. Zabrała go więc ze sklepu, potem przyniosła z powrotem, ale sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 stycznia. Jak informuje mazowiecka policja, ze sklepu zoologicznego w Wyszkowie zniknął… żywy kameleon. Ponieważ obsługa zorientowała się, że gad sam nie wyszedł, ale ktoś go ukradł, zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze podjęli interwencję. Nie musieli zbyt długo szukać sprawcy. Jak się okazało, kameleona ze sklepu zabrała 15-letnia dziewczynka. Jak tłumaczyła, kocha zwierzęta, aby je oglądać, często przychodziła do sklepu. Tak było i we wtorek, z tym że tym razem dziewczynka wykorzystała nieuwagę obsługi i wyniosła gada ze sklepu – relacjonuje policja.

Gdy pracownica zorientowała się, że gada nie ma w terrarium, od razu rozpoczęła jego poszukiwania. Ku jej zdziwieniu, dziewczyna po pewnym czasie wróciła do sklepu i odłożyła zwierzaka na miejsce. W rozmowie z funkcjonariuszami powiedziała, że kocha zwierzęta. A kameleona wzięła, bo… chciała mu pomóc, gdyż uważa, że gad ma w terrarium za mało miejsca. Kameleon bezpiecznie powrócił do swojego domu, ale sprawa kradzieży zwierzaka, będzie miała swój finał w sądzie rodzinnym – relacjonuje policja. Pomysł dziewczynki, choć może i szlachetny, nie był zbyt szczęśliwy. Po pierwsze, nie zawsze nasze przeświadczenie, że zwierzęciu dzieje się krzywda musi być zasadne. A po drugie, nawet jeśli mamy przeświadczenie, że faktycznie zwierzę cierpi, zamiast samowolnie je zabierać lepiej powiadomić odpowiednie służby. Ocenią sytuację, jak trzeba, udzielą zwierzakowi fachowej pomocy. Zabranie zwierzęcia może być dla niego niebezpieczne, a dla „wybawcy” skończyć się bardzo przykrymi konsekwencjami prawnymi.

„Nowy Telegraf Warszawski” 13 – 26 stycznia 2025 roku

Rozmazany ruch tłumu ludzi, NTW.
fot. Freeimages.com, zdj. ilustrac.

Zobacz także

Dostał firmowe narzędzia do pracy. Zamiast pracować, zastawił je w lombardzie

Do ośmiu lat więzienia grozi pracownikowi jednej z podwarszawskich firm. Mężczyzna odpowie za oszustwo i przywłaszczenie. Stracił też pracę. Do zdarzenia doszło w powiecie pruszkowskim. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji,…

Atak nożownika w Urzędzie Gminy. Ranną wójt agresor ranił w nerki i szyję

Szokujący atak na Mazowszu. Agresywny mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem wójt gminy Stara Kornica, Beatę Jerzman. Ranną kobietę śmigłowiec zabrał do szpitala. Napastnik zatrzymany. Według nieoficjalnych informacji to pracownik podległy gminie.…

Dzwonią, by „ostrzec” przed oszustwami i okradają. Mieszkanki Mazowsza uwierzyły przestępcom

Jedna kobieta uwierzyła, że pracownik banku ostrzega ją przed oszustwem i straciła 157 tysięcy złotych. Druga wzięła kredyt i przekazała przestępcom „tylko” 100 tysięcy. Dwie mieszkanki Mazowsza padły ofiarą perfidnych…