Warszawa
19/06/2026, 12:36
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 2.6 m/s N
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.3 m/s SE
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
30°C
Wiatr: 4.8 m/s WNW
Opis: 0mm / 80% / Rain
 
Subskrybuj

Ludzie kradną biżuterię, pieniądze, samochody. A na Mazowszu dziewczynka zabrała ze sklepu zoologicznego… żywego kameleona

Zbliżenie na żywego zielonego kameleona na gałęzi
Kameleon, fot. Pixabay, zdj. ilustrac.

15-letnia dziewczynka uznała, że kameleonowi w terrarium w sklepie zoologicznym dzieje się krzywda. Zabrała go więc ze sklepu, potem przyniosła z powrotem, ale sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 stycznia. Jak informuje mazowiecka policja, ze sklepu zoologicznego w Wyszkowie zniknął… żywy kameleon. Ponieważ obsługa zorientowała się, że gad sam nie wyszedł, ale ktoś go ukradł, zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze podjęli interwencję. Nie musieli zbyt długo szukać sprawcy. Jak się okazało, kameleona ze sklepu zabrała 15-letnia dziewczynka. Jak tłumaczyła, kocha zwierzęta, aby je oglądać, często przychodziła do sklepu. Tak było i we wtorek, z tym że tym razem dziewczynka wykorzystała nieuwagę obsługi i wyniosła gada ze sklepu – relacjonuje policja.

Gdy pracownica zorientowała się, że gada nie ma w terrarium, od razu rozpoczęła jego poszukiwania. Ku jej zdziwieniu, dziewczyna po pewnym czasie wróciła do sklepu i odłożyła zwierzaka na miejsce. W rozmowie z funkcjonariuszami powiedziała, że kocha zwierzęta. A kameleona wzięła, bo… chciała mu pomóc, gdyż uważa, że gad ma w terrarium za mało miejsca. Kameleon bezpiecznie powrócił do swojego domu, ale sprawa kradzieży zwierzaka, będzie miała swój finał w sądzie rodzinnym – relacjonuje policja. Pomysł dziewczynki, choć może i szlachetny, nie był zbyt szczęśliwy. Po pierwsze, nie zawsze nasze przeświadczenie, że zwierzęciu dzieje się krzywda musi być zasadne. A po drugie, nawet jeśli mamy przeświadczenie, że faktycznie zwierzę cierpi, zamiast samowolnie je zabierać lepiej powiadomić odpowiednie służby. Ocenią sytuację, jak trzeba, udzielą zwierzakowi fachowej pomocy. Zabranie zwierzęcia może być dla niego niebezpieczne, a dla „wybawcy” skończyć się bardzo przykrymi konsekwencjami prawnymi.

„Nowy Telegraf Warszawski” 13 – 26 stycznia 2025 roku

Rozmazany ruch tłumu ludzi, NTW.
fot. Freeimages.com, zdj. ilustrac.

Zobacz także

Chciał bezczelnie oszukać mieszkankę Mazowsza. Potencjalna ofiara nie dała się nabrać

To miało być kolejne bezczelne oszustwo „na pracownika banku”. Dzwoniący mężczyzna sugerował, że pieniądze kobiety są zagrożone, chciał wyłudzić dane osobowe i dostępy do konta. Kobieta na szczęście nie dała…

Pijany spał za kierownicą BMW na środku jezdni. W chwili zatrzymania groził, że zabije

Do trzech lat więzienia grozi młodemu mężczyźnie, który z dwoma promilami spał smacznie za kierownicą stojącego na środku drogi samochodu osobowego. Do zdarzenia doszło w powiecie piaseczyńskim. Jak relacjonuje Komenda…

Pijana, bez prawka, na widok drogówki chciała się przesiąść. 23-latce grozi więzienie

Trzy lata więzienia – taka kara grozi młodej kobiecie, która w stanie upojenia alkoholowego jechała drogami powiatu ciechanowskiego. To nie był pierwszy raz. 23-latka straciła niedawno prawo jazdy, za… jazdę…