Warszawa
26/05/2026, 09:54
Clear sky
Clear sky
22°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 4.8 m/s WNW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
23°C
Wiatr: 6.8 m/s NW
Opis: 0mm / 29% / Rain
Prognoza
28/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 6.9 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

Szczątki spalonej hali wciąż groźne. Kilka dni po dramacie znów płonęły

Budynek zniszczony przez ogień, z poważnymi uszkodzeniami fasady i dachu.
Szczątki hali znów płonęły fot strażmiejska

Zgliszcza hali przy Marywilskiej wciąż nie są bezpieczne, w każdej chwili może dojść w nich do samozapłonu. W środę znów trzeba było gasić ogień. Teren 24 godziny na dobę monitorują specjalne patrole.

W niedzielę, 12 maja, spłonęła doszczętnie ogromna hala przy ulicy Marywilskiej. Trwa śledztwo w sprawie tego, co się wydarzyło. Teren wciąż zabezpieczają patrole straży miejskiej i policji. Jak informuje straż miejska, zabezpieczenie trwa 24 godziny na dobę. Kilka dni po pożarze okazało się, że ostrożność jest uzasadniona. Rankiem 15 maja funkcjonariusze jednego z patroli zauważyli gęstniejący dym, wydobywający się spod zgliszczy. Po 9.30 wspólny patrol straży miejskiej i policji dostrzegł kłęby ciemnego dymu. Wydobywały się one spod dużej sterty spalonych rzeczy i z każdą chwilą dym przybierał na sile – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze powiadomili o sytuacji dowódcę zabezpieczenia. Ten wezwał strażaków, którzy w ciągu godziny dogasili tlące się elementy wyposażenia. Służby zabezpieczające teren hali apelują, by osoby niepowołane nie próbowały wchodzić na teren spalonej hali, ponieważ konstrukcja jest niestabilna. Ponowny zapłon znajdujących się tam zgliszczy cały czas jest możliwy – podsumowuje straż miejska.

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…