Przypadkowy przechodzień idąc ulicą Harnasie zauważył wiszącą na słupku saszetkę. Zawartość była szokująca.
Do zdarzenia doszło w ostatnią środę, 31 stycznia. Jak informuje straż miejska, zgłoszenie z ulicy Harnasie funkcjonariusze z VI Oddziału Terenowego otrzymali około godziny 1.20 w nocy. Ze zgłoszenia wynikało, że przechodzień szedł ulicą, w pewnym momencie idąc przy garażach zauważył, że coś wisi na słupku ogrodzeniowym. Gdy przyjrzał się bliżej, zobaczył niedużą saszetkę, w której znajdowały się strzykawki. Zaniepokoiło go to, więc powiadomił straż miejską. Funkcjonariusze przybyli na miejsce. Faktycznie odnaleźli wiszącą saszetkę. Zajrzeli do środka. Oprócz strzykawek ujawnili przybory kosmetyczne, zapalniczkę, papierosy i sporą ilość woreczków foliowych. W jednym z nich znajdował się biały proszek, niewykluczone, że były to narkotyki – relacjonuje straż miejska. Strażnicy wezwali policję. Gdy radiowóz przybył na miejsce, strażniczy przekazali odnalezione przedmioty. Policjanci zajmą się sprawą porzuconej, tajemniczej saszetki. W laboratorium zbadają czym jest biały proszek – zawartość woreczka.



