Wiceburmistrz Pragi-Południe prowadził firmę, której fikcyjnym prezesem był podstawiony słup. A urzędnik, który załatwił firmie samorządowca kontrakt na inwestycję budowlaną w nagrodę został naczelnikiem Wydziału Architektury i Budownictwa. Taka jest wersja CBA, które zatrzymało południowopraskich urzędników. W środę usłyszeli oni zarzuty.
We wtorek do Urzędu Dzielnicy Praga-Południe weszli funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zatrzymali wiceburmistrza Adama C. oraz szefa szefa Wydziału Architektury i Budownictwa, Jacka G. W środę CBA podało dodatkowe szczegóły sprawy. Jak informuje, chodzi o śledztwo w sprawie nadużyć związanych z inwestycją budowlaną w Warszawie – Rembertowie. Prowadzą je funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. Jak podaje Biuro, zatrzymany Zastępca Burmistrza Dzielnicy Praga-Południe – obiecał udzielić, a następnie udzielił drugiemu z zatrzymanych urzędników obiecanej korzyści osobistej. Konkretnie chodzić miało o to, że urzędnik – według śledczych – wydał decyzję budowlaną korzystną dla spółki, którą nieformalnie zarządza wiceburmistrz, Adam C. I w zamian awansował – został naczelnikiem wydziału. Wg CBA zatrzymany wiceburmistrz zataił informację o prowadzeniu działalności gospodarczej. Z ustaleń śledztwa wynika, że w sposób faktyczny nadzorował i prowadził spółkę, która uzyskała pozwolenie na budowę inwestycji – czytamy w komunikacie CBA.
Zarzuty dla urzędników i przedsiębiorców
Funkcjonariusze obok obu urzędników zatrzymali też dwóch przedsiębiorców. Jeden z nich był tak zwanym słupem. To znaczy prezesem spółki, którą faktycznie zarządzał i kontrolował Adam C. Kolejnemu przedsiębiorcy śledczy zarzucają, że wystawiali puste faktury na rzecz spółki zarządzanej przez urzędnika. Dzięki nim wyłudzano należności publiczno-prawne – twierdzi CBA. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga w Warszawie. Zatrzymani usłyszeli zarzuty. W przypadku wiceburmistrza to zarzuty m.in. obietnicy udzielenia, a następnie udzielenia innemu urzędnikowi korzyści osobistej. Chodzi o naruszenie przepisów prawa w celu uzyskania korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia w zakresie pozwolenia na budowę. Wiceburmistrzowi śledczy zarzucają także zarzuty posłużenia się nierzetelną fakturą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz przekroczenia uprawnień. Drugi z zatrzymanych urzędników, naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Dzielnicy Praga Południe, usłyszał zarzuty korupcyjne. Dwaj przedsiębiorcy usłyszeli zarzuty karno-skarbowe oraz korupcyjne – podsumowuje biuro. O sprawie będziemy informować.



