Warszawa
24/03/2026, 02:01
Clear sky
Clear sky
6°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 1.5 m/s S
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 27% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
10°C
Wiatr: 3.2 m/s NW
Opis: 2.5mm / 46% / Rain
 
Subskrybuj

Ta tragedia wstrząsnęła stolicą. Jest akt oskarżenia w sprawie śmierci 4-latka

Żółty i czerwony nowoczesny tramwaj, numer 1383, z otwartymi drzwiami.
Do tragedii doszło w składzie starszego typu zdj ilustr. fot. Autorstwa Janusz Jakubowski - flickr, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=89438150

Ten wypadek na Pradze do dziś szokuje. Chłopczyk z babcią wysiadali z tramwaju. Skład ruszył, ciągnąć dziecko kilkadziesiąt metrów. Niestety, chłopczyk zmarł. W czwartek prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko motorniczemu.

Mężczyzna oskarżony jest o „umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i instrukcji dla pracowników Tramwajów Warszawskich. Oraz o nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął 4-letni chłopiec” – poinformowała prokuratura. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Do tragedii doszło w piątek, 12 sierpnia 2022 roku na ulicy Jagiellońskiej na Pradze. Babcia z czteroletnim wnuczkiem jechała tramwajem linii 18 w kierunku pętli ŻERAŃ FSO. Wysiadali na przystanku przy ulicy Jagiellońskiej, kobieta wyszła pierwsza. Gdy wyjść miało dziecko drzwi przytrzasnęły nóżkę chłopca, tramwaj ruszył. Pojechał kilkadziesiąt metrów, zanim stanął, przed przystankiem Batalionu Platerówek. Przerażeni ludzie w tramwaju krzyczeli, ktoś zaciągnął hamulec bezpieczeństwa. Niestety, było za późno. Dziecko nie przeżyło. Wypadek wstrząsnął Polską. Jak pisał po tragedii „Super Express” na miejscu płakali nawet najwięksi twardziele. Ruszyło śledztwo. Teraz do sądu trafił akt oskarżenia. Motorniczy miał wg prokuratury umyślnie zlekceważyć zasady bezpieczeństwa wynikające z przepisów prawnych i regulaminu Tramwaju Warszawskich. Zdaniem śledczych kierujący tramwajem korzystał w chwili zdarzenia z słuchawek i telefonu. Nieprawidłowo reagował na to, co dzieje się w rejonie ostatnich drzwi. Po ich zamknięciu nie sprawdził, czy wszyscy wysiedli – zarzuca prokuratura. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…