Warszawa
29/03/2026, 22:10
Clear sky
Clear sky
8°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 4.6 m/s NNW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
30/03/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 4 m/s NW
Opis: 0mm / 4% / Rain
Prognoza
31/03/2026
Dzień
07
Prognoza
10°C
Wiatr: 4.7 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

„Lewy” dokonał zaiste zbrodni – zareklamował polską firmę. A powinien śmieciowe żarcie o zasięgu globalnym. Odlot speców od public relations (OPINIA)

Robert Lewandowski w czerwonej koszulce Bayernu. Już jej nie założy. Czy założy jeszcze koszulkę reprezentacji Polski?
Robert Lewandowski w koszulce Bayernu. Już jej nie włoży. Czy założy jeszcze koszulkę Reprezentacji Polski? fot. Sven Mandel/Wikiepdia Autorstwa Sven Mandel - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79675381 fot. Sven Mandel / CC-BY-SA-4.0” link: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:2019147201841_2019-05-27_Fussball_1.FC_Kaiserslautern_vs_FC_Bayern_M%C3%BCnchen_-_Sven_-_1D_X_MK_II_-_2737_- _B 70I1037.jpeg

Ja tam prosty chłopak jestem, na salonach nie bywam. Ale jakoś nie uważam, by fakt reklamowania polskiej firmy przez Roberta Lewandowskiego miał być czymś ośmieszającym kapitana reprezentacji Polski. Co więcej – wolę, żeby nasz zawodnik reklamował rodzimych producentów sprzętu sportowego, niż globalnych gigantów od śmieciowego jedzenia. Zaścianek? Może, ale ja wolę w nim pozostać.

Zbrodnia to niesłychana, Robert Lewandowski zareklamował mało znaną firmę z Wielkopolski produkującą rowery. Zdaniem cytowanych przez Wirtualne Media ekspertów od PR to rozmienianie się na drobne. Bo Messi i Ronaldo to reklamowali gigantów, jak Lays i Coca Cola. A Lewy jak nie rowery spod Poznania, o których nikt nie słyszał, to polskiego producenta koszulek. Troska o „pozycję Lewandowskiego w świecie sportu” jest zaiste wzruszająca. Uważam jednak, że spece od PR bredzą trzy po trzy. Z kilku powodów.

Nie ważne co reklamuje, ale jak gra

Po pierwsze – o tym, czy „Lewy” jest gwiazdą światowego formatu, czy nie, świadczy nie to, jakie produkty reklamuje, ale to, jak gra. I gdzie występuje, jaki reprezentuje sobą poziom piłkarski. Słabością w tym względzie jest więc fakt, że reprezentacji Polski niestety daleko do poziomu Argentyny, czy Portugalii. Więc medal wielkiej imprezy byłby mega sensacją. Wciąż go Biało-Czerwonym życzymy, ale w ostatnich dekadach blisko było tylko raz – w 2016 roku. W przypadku Ronaldo i Messiego brak awansu do strefy medalowej jest porażką. Poza tym „Lewy” stał się legendą Bundesligi. Ligi mocnej, ale w skali globalnej jednak peryferyjnej. Stąd właśnie transfer do Barcy jest w sensie rozpoznawalności zmianą na plus. FC Barcelona to drużyna od Bayernu słabsza, ale klub znacznie większy, znany na całym świecie. Wyniki w nim uzyskane dla rozpoznawalności i oceny kapitana reprezentacji Polski mają znaczenie większe niż to, co w danym momencie reklamuje.

Promocja polskich firm? SUPER

Jeśli – oby! – Biało-Czerwoni sensacyjnie zdobędą jakiś medal, RL9 będzie królem strzelców, w skali globalnej zapunktuje. Jeżeli do tego Blaugrana wygra Ligę Mistrzów, Lewandowski zdobędzie Złotą Piłkę, będzie o nim głośno od Australii, przez Japonię, po USA i Brazylię. Ci, którzy krytykują piłkarza za reklamowanie „prowincjonalnych”, bo polskich firm twierdzą, że gwiazdor się rozdrabnia. Rzecz w tym, że w Polsce nie dorobiliśmy się marek globalnych na poziomie biznesowym, mamy zaś marki globalne w postaci największych sportowców. Roberta Lewandowskiego, Igę Świątek. Uważam, że bardzo dobrze, że prężnie rozwijające się prywatne firmy, podbijające zagraniczne rynki, zyskują ambasadorów w postaci wybitnych sportowców. I może, w przyszłości, dzięki nim globalne się staną. Nawet jeśli nie, wspierać je warto, bo w Polsce jedni chcą promować państwowe molochy, inni zagranicznych gigantów. A jak powietrza potrzebujemy rozwoju rodzimych, mniejszych i większych, PRYWATNYCH firm. W tym sensie działanie Lewego jest wręcz pożądane.

Przezwyciężyć kompleksy

Ale jest też druga strona medalu. Oto krytycy Lewego wskazują, że przecież Leo Messi promował znane na całym świecie chipsy. A znów Cristiano Ronaldo słodki napój. Patrzenie na innych świadczy o jakimś kompleksie. „Skoro Ronaldo i Messi reklamują, to Robert musi jak oni”. Nie, nie musi. Po trzecie wreszcie – ludzie, którzy często ględzą o zdrowym stylu życia, płaczą, że kapitan reprezentacji Polski promuje producenta rowerów i strojów sportowych, a nie chipsów i słodkiego napoju. Chore. Żeby było jasne – nie chodzi o stawianie Lewandowskiemu pomnika. W ostatnim sezonie można mieć do niego zastrzeżenia. Ubiegły rok klamrą spina rzecz piękna (odmowa gry z Rosją, zdecydowana postawa) i paskudna (zachowanie po aferze premiowej, cała otoczka wokół Kataru). W przyszłości pamiętać będziemy łzy w meczu z Arabią po bramce na MŚ. Ale też cieniem kładzie się złapany po mundialu najgorszy kryzys formy w karierze. Krytykować można. Ale nie za promowanie polskich, prywatnych firm. Zaścianek? Może, ale wolę w nim zostać.

Przemysław Harczuk

Link do zdjęcia TUTAJ

Zobacz także

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…

Ikona przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę, kluczowe wydarzenie Wielkiego Tygodnia, Triduum Paschalnego.

Najświętszy czas w roku. Wielki Czwartek. Początek Triduum Paschalnego

W tym roku dzień  ten przypadnie 2 kwietnia. Wielki Czwartek to dla katolików Dzień Kapłaństwa, a także wspomnienie ostatniej wieczerzy.  Ustanowienia sakramentów kapłaństwa  i eucharystii. Wieczorem zaczyna się Triduum Paschalne,…

Ciemnofioletowa tkanina narzucona na prosty drewniany krzyż.

Najświętszy czas w roku. Wielki Piątek, drugi dzień Triduum Paschalnego

 Wielki Piątek w Kościele katolickim jest drugim dniem Triduum Paschalnego.  Choć gwoli ścisłości – dopiero wieczorna Liturgia Męki Pańskiej rozpoczyna drugi dzień Triduum. Pierwszy dzień rozpoczyna wielkoczwartkowa Msza Wieczerzy Pańskiej.…