Warszawa
03/04/2026, 16:04
Clear sky
Clear sky
13°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 3.4 m/s WNW
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
04/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
11°C
Wiatr: 5.8 m/s W
Opis: 0mm / 18% / Rain
Prognoza
05/04/2026
Dzień
18
Moderate rain
17°C
Wiatr: 5.3 m/s SW
Opis: 2.5mm / 63% / Rain
 
Subskrybuj

Kierujący uciekał przed policją, rozbił auto. Do więzienia trafił… jego tata

Ciemnoniebieski kombi Opel Astra zaparkowany nocą przy ścianie pokrytej graffiti.
Pościg zakończył się na podporze wiaduktu fot. policja

Niezwykły finał pościgu w Radomiu. Młody mężczyzna bez uprawnień nie zatrzymał się do kontroli, zaczął uciekać. Rozbił auto o podporę wiaduktu. Po auto przyjechał syn kierowcy. Nie odebrał samochodu, trafił za kratki. Co się stało?

Do zdarzenia doszło kilka dni temu, policja ujawniła przebieg zdarzenia w poniedziałek. Jak informuje mazowiecka policji, radomscy funkcjonariusze drogówki kontrolowali prędkość na jednej z radomskich ulic. Nagle spod świateł gwałtownie ruszył osobowy opel. Pojazd przekroczył prędkość w terenie zabudowanym. Mundurowi wydali polecenia do zatrzymania pojazdu. Kierowca zamiast zatrzymać wóz do kontroli, zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Na ulicy Młodzianowskiej kierujący nie zapanował nad pojazdem i uderzył w podporę wiaduktu – relacjonuje policja. W pierwszej kolejności funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy osobom znajdującym się w pojeździe. Obrażenia w zdarzeniu odniósł nie tylko 22-letni kierujący, ale również dwoje pasażerów – 14 i 21 lat.

Karetka pogotowia odwiozła całą trójkę do szpitala. A funkcjonariusze sprawdzili policyjne bazy danych. Okazało się, że kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania. Po wyleczeniu odpowie za swoje zachowanie przed sądem – relacjonuje policja. Prawdziwy szok funkcjonariusze musieli przeżyć później. Kierujący trafił do szpitala, na miejscu nie było nikogo, kto mógłby zabezpieczyć uszkodzone auto. 22-latek poprosił więc, by po samochód przyjechał jego tata. Mężczyzna faktycznie zjawił się na miejscu. Jednak zamiast z autem do domu, trafił do… więziennej celi. Policjanci sprawdzili go bowiem w systemach policyjnych. Okazało się, że jest poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali ojca 22-latka i osadzili w celi. Mężczyzna odbędzie zasądzony wyrok. Z kolei jego syn po wyleczeniu odpowie karnie. Za to, że nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policją 22-latkowi grozi kara do 5 lat więzienia – podsumowuje policja.

Zobacz także

Wielki Czwartek w Kościele katolickim. Początek Triduum Paschalnego

Od zachodu słońca w Wielki Czwartek do zachodu słońca w Wielką Niedzielę – to najważniejszy czas w roku liturgicznym w Kościele katolickim. Czas Triduum Paschalnego, w którym wspominamy Mękę, Śmierć…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…