Warszawa
21/06/2026, 09:56
Overcast
Prognoza
30°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 52%
Wiatr: 2.3 m/s SSW
Opis: 15.2mm /75% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
29°C
Wiatr: 4.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 3.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Chciały pomóc straciły kasę. Metoda oszustów, na którą łatwo się nabrać

Ekran smartfona wyświetlający ikony różnych aplikacji, w tym WhatsApp, Telegram, Facebook i inne.
fot. Pixabay

Oszuści nie próżnują i nie ustają w wyszukiwaniu nowych form okradania innych. Boleśnie przekonały się o tym dwie mieszkanki Mazowsza. Do jednej z prośbą o pieniądze napisał wujek, do drugiej bliska koleżanka. Konta były prawdziwe. Ale ukradzione. Obie panie straciły pieniądze.

Oszustwa „na wnuczka”, „na policjanta” są znane. Podobnie na pracownika banku, czy na „administratora”. Jednak jest jeszcze jedna forma oszustwa, na którą nabrać się jest znacznie łatwiej. To sytuacja, w której oszuści przejmują konto prawdziwej osoby. W efekcie na Facebooku odzywa się do nas ktoś, kogo znamy, lubimy i komu ufamy. Możemy srogo się rozczarować.

Wiadomości wyglądały wiarygodnie

Przykład mieszkanek Mazowsza pokazuje, że czasem możemy rozmawiać z kimś zupełnie innym. Jak informuje mazowiecka policja, kilka dni temu do siedleckiej komendy zgłosiły się dwie kobiety. Obie padły ofiarami oszustw dokonanych tą samą metodą. Do jednej z pań odezwał się ktoś za pośrednictwem komunikatora internetowego. Wiadomość pochodziła od wujka. Konto było prawdziwe, więc kobieta nie miała żadnych podejrzeń. „Wujek” poprosił o pożyczkę w wysokości 2 tysięcy złotych, za pomocą kodu mobilnych płatności. Obiecywał szybki zwrot. Konto było prawdziwe, więc pokrzywdzona bez żadnych wątpliwości przelała środki. Do drugiej pokrzywdzonej dokładnie w ten sam sposób odezwała się bliska koleżanka. Tym razem różniła się jedynie kwota – prosiła o pożyczenie 1500 złotych. I w tym wypadku pokrzywdzona nie miała podejrzeń. Przelała pieniądze.

Konta prawdziwe, ale ukradzione

Niestety, okazało się, że owszem, konta należą do wujka i koleżanki pokrzywdzonych. Ale te prawdziwe konta włamali się oszuści. I pisały do pokrzywdzonych podszywając się pod ich bliskich – relacjonuje policja. To przestępstwo może być nawet groźniejsze od standardowych oszustw na policjanta, czy wnuczka. Wprawdzie tam przestępcy wyłudzają kwoty całego życia. Jednak mimo wszystko zachowując czujność łatwiej oszustwo rozpoznać. Tu mamy do czynienia z rzeczą perfidną, gdyż oszuści włamali się na konta istniejących, realnych osób. Dlatego też komunikując się przez internet stosujmy też zasadę ograniczonego zaufania. Gdy ktoś bliski, nawet z realnego konta prosi nas o pieniądze, dane wrażliwe itd., starajmy się zweryfikować, czy naprawdę mamy do czynienia z właścicielem konta, czy też może ktoś na to konto się włamał. Unikniemy w ten sposób poważnych problemów.

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…